Tekst: Andrzej Kareński-Tschurl
WIDEO…
Teatro-Museo Dalí nie jest zwykłym muzeum. To podróż w głąb umysłu geniusza, bo właśnie w Figueres Salvador Dalí zostawił swoje największe dzieło: siebie.
Jedziemy na wycieczkę!
Czas wakacji sprawia, że jeszcze intensywniej niż zwykle myślimy o podróżach, mając nadzieję na spełnienie marzeń. Dla jednych byłaby to wizyta w kasynie w LasVegas, inni chcieliby zobaczyć Chiński Mur. Są też tacy, którzy wolny czas poświęcą na pogłębienie wiedzy, podążając śladami ulubionego artysty. Im śmiało polecam niewielkie katalońskie miasto Figueres i tamtejsze Teatro-Museo Dalí, które od ponad 50 lat przyciąga wielbicieli geniuszu wielkiego artysty.

Muzeum mieści się w największym na świecie surrealistycznym budynku, będącym idealnym tłem dla ogromnej kolekcji prac Dalego, który uprawiając swą sztukę, sięgał bezceremonialnie do naszej podświadomości. Kiedy burmistrz Figueres (miasta, w którym urodził się Dalí) zwrócił się do artysty z prośbą o podarowanie jednego z dzieł, spotkał się z iście entuzjastyczną reakcją.

Śladami geniusza
Temperament mistrza w połączeniu z fantazją i wybujałym ego zaowocowały decyzją o przekształceniu lokalnego Teatru Miejskiego w muzeum, które pomieści nie tylko jego malarstwo, ale też rzeźby, ekscentryczne meble i instalacje. Budynek, który uległ dewastacji w czasie hiszpańskiej wojny domowej, został odbudowany i powiększony zgodnie z wizją artysty, osobiście doglądającego postępu prac przebudowy dawnego teatru we współczesne muzeum.
W 1989 roku, już po śmierci Salvadora Dalego, powiększono je o przestrzeń sąsiadującej kamienicy zaaranżowaną specjalnie dla kolekcji bizuterii. Muzeum bardzo jej potrzebowało, bo dzięki hiszpańskiemu rządowi, który dołożył wszelkich starań i wykonał wiele skomplikowanych zabiegów negocjacyjnych, udało się odzyskać i sprowadzić do Figueres wiele unikatowych obiektów ze złota, pereł i szlachetnych kamieni.

Przez wiele lat tkwiły m.in. w sejfach japońskiego multimilionera i arabskiego szejka, tutaj zostały udostępnione szerokiej publiczności, zyskując status dziedzictwa kulturowego.

































