Nie trzeba kupować biletu ani przekraczać progu muzeum. Wystarczy wybrać się na spacer po Gdyni, by trafić na wielkoformatowe instalacje, immersyjne realizacje i prace artystów prezentowane w miejscach, które na co dzień pełnią zupełnie inne funkcje. Tak wygląda premierowa edycja festiwalu „Sny o Gdyni”, przygotowanego z okazji 100-lecia miasta.

WIDEO

player placeholder

Dla wszystkich

„Sztuka staje się tu przestrzenią eksperymentu – miejscem, w którym można sprawdzać różne scenariusze, wyobrażać sobie to, co jeszcze nie istnieje, i przyglądać się temu, co już się zmienia. Nie daje gotowych odpowiedzi, ale otwiera pole do myślenia, wątpliwości i rozmowy” – tłumaczy kuratorka i pomysłodawczyni festiwalu Agata Abramowicz

Festiwal sztuki

Zobacz także:

Inspiracją dla wydarzenia stała się utopijna wizja miasta opisana w 1934 roku przez Juliana Rummla. Organizatorzy nie próbują jednak odtwarzać przeszłości. Zamiast tego zapraszają do rozmowy o przyszłości; o tym, jak chcemy żyć, jak zmieniają się miasta i jaką rolę może odegrać w tym sztuka.

Co w programie?

Program obejmuje wystawy, instalacje, fotografie, działania immersyjne oraz wydarzenia towarzyszące, w tym spacery, warsztaty i debaty. Wśród prezentowanych realizacji znajdują się m.in. animacja generatywna Sainera, świetlne instalacje Magdaleny Peli, fotografie Kacpra Kowalskiego, zapachowe instalacje kolektywu Astrolabium czy prace Pawła Bownika.

„Unikalny charakter Snów o Gdyni polega między innymi na prezentacji sztuki współczesnej w dziesięciu eksperymentalnych przestrzeniach na terenie miasta. Zależy nam na demokratyzacji dostępu do sztuki, stąd w szczycie sezonu wakacyjnego dawny Bar Kaszubski czy historyczne foyer gmachu YMCA, staną się pop-up’owymi galeriami. Udało się pozyskać mecenasów i partnerów dzięki, którym wstęp na wszystkie wystawy i cały program towarzyszący jest bezpłatny" – opowiada Monika Domańska z Fundacji Przypływ

Gdynia All Incl
Gdynia All Incl

Dzięki partnerstwu z miastem Gdynia od czerwca do września będzie można wziąć udział w bezpłatnych oprowadzaniach kuratorskich i rodzinnych, spacerach badawczych, w tym: z profesorem Szymonem Malinowskim i Fundacją Edukacji Klimatycznej, czy warsztatach performatywnych Miasto do słyszenia. Do nietypowych atrakcji należą również: nocny spacer z Dianą Lenart, warsztaty ze współistnienia, których efektem będzie instrukcja spotkania z dzikiem, czy stworzona wspólnie z firmą Wedel, mecenasem festiwalu, gra miejska Mapa małych przyjemności.

O festiwalu zrobiło się głośno jeszcze przed oficjalnym otwarciem. Duże emocje wywołała rzeźba anonimowego artysty Tewu, która niespodziewanie pojawiła się na Skwerze Kościuszki i błyskawicznie stała się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Równie szeroko komentowany był performans Mishy Waksa, którego nagrania osiągnęły milionowe zasięgi.

Rzeźba Tewu
fot: Ola Mac

To jednak dopiero początek. Do końca września organizatorzy zaplanowali kolejne premiery, oprowadzania kuratorskie, rodzinne wydarzenia, spacery badawcze i warsztaty, pokazując, że sztuka współczesna może być dostępna dla każdego. Wszystkie wystawy i wydarzenia są bezpłatne, a festiwal potrwa do 27 września.