Tak mieszka projektantka wnętrz Milena Lewandowska-Miros. Postawiła na eklektyzm i zieleń za oknem
Tym razem zaglądamy do mieszkania Mileny Lewandowskiej-Miros – projektantki wnętrz, która stworzyła przestrzeń będącą odzwierciedleniem jej osobowości, estetyki i sposobu życia.

Milena mieszka wraz z mężem i dwójką dzieci w jednym z warszawskich apartamentowców. Podczas poszukiwań nowego miejsca do życia jednym z najważniejszych kryteriów była bliskość zieleni. Marzenie udało się spełnić – okna mieszkania wychodzą bezpośrednio na park, który stał się naturalnym przedłużeniem domowej przestrzeni i codziennym źródłem inspiracji.
Miejsce idealne
Choć układ mieszkania był dobrze przemyślany, projektantka zdecydowała się wprowadzić kilka zmian. Najważniejsza była duża, otwarta strefa dzienna, która dziś stanowi serce domu.
Salon, jadalnia, wyspa i zabudowa kuchenna tworzą jedną, wspólną przestrzeń sprzyjającą codziennemu życiu i rodzinnym spotkaniom. Kosztem większych sypialni udało się stworzyć miejsce, które skupia domowników i odpowiada ich stylowi życia.
1 z 1

Zieleń na pierwszym planie
Przy wyborze głównej sypialni kluczową rolę odegrał widok na park. Pomieszczenie zostało dodatkowo połączone z niewielkim pokojem, który pełni funkcję garderoby i pracowni. Pokoje dzieci znajdują się w dalszej części mieszkania, zapewniając im większą niezależność i własną przestrzeń do nauki, zabawy i odpoczynku.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Wnętrze nieustannie ewoluuje. Milena traktuje swój dom jak żywy organizm, który zmienia się wraz z potrzebami rodziny i nowymi pomysłami projektowymi. Jeszcze kilka lat temu dominowały tu eleganckie granaty i złote akcenty. Dziś mieszkanie jest znacznie bardziej swobodne, kolorowe i eklektyczne. Pojawiają się w nim oryginalne detale, meble vintage, współczesne wzornictwo oraz przedmioty z historią, które budują niepowtarzalny charakter wnętrza.

Eklektyczny miks
Rama kominka, która wprowadza do apartamentu subtelny, paryski klimat. To właśnie ten rodzaj niewymuszonej elegancji, lekkości i swobody jest Milenie szczególnie bliski. Lubi otaczać się rzeczami pięknymi, ale przede wszystkim osobistymi i autentycznymi. Dzięki temu mieszkanie nie jest jedynie starannie zaprojektowaną przestrzenią, lecz prawdziwym domem – miejscem, w którym dobrze czuje się zarówno ona, jak i cała jej rodzina.
1 z 1


