Reklama

To mieszkanie w opolskiej kamienicy, w którym dialog przeszłości z teraźniejszością jest mocno wyraźny. Każde z pomieszczeń jest odważnym spotkaniem historii tego miejsca z akcentami współczesności. Tłem tej wnętrzarskiej opowieści jest eklektyzm: barwny, niebanalny i niezwykle intrygujący.

Kuchnia w kolorach

Nie ma tu miejsca na nudę, a klasyczny duch kamienicy zyskuje odważny charakter. Kuchnia jest tego najlepszym przykładem. To serce mieszkania, które architekt Sandra Jagielska uczyniła dominantą wystroju. Zamiast neutralnej bieli czy bezpiecznego beżu projektantka sięgnęła po marmur w odcieniu purpury, którego żyłkowanie samo w sobie jest dziełem. Towarzyszą mu ciepłe, naturalne drewno, dzięki którym purpura wykończenia zyskuje nieco teatralny ton.

Wyspa wykończona stalą nierdzewną oraz fornirem gra tu główną rolę. To miejsce spotkań rodziny i przyjaciół. Stałą się nieformalnym stołem, wokół którego toczy się życie. Nad całością czuwa rzeźbiarski okap z zielonej ceramiki o geometrycznym reliefie, który zamiast skromnie chować się pod sufitem, staje się niemałą konkurencją dla soczystych barw i nietuzinkowych wykończeń wystroju.

Barwny język wnętrz

Kolor jest w tym mieszkaniu zarówno dyktatorem harmonii, jak i stylistycznej odwagi. Paleta użytych barw nie ogranicza się do akcentów stonowanych i subtelnych. Wręcz przeciwnie! Każde z pomieszczeń pulsuje energią magnetyzujących odcieni. Burgund, terakota i głębokie czerwienie spotykają się z oliwkową zielenią, taflami chłodnego szkła i fakturą szlachetnego kamienia. Ten ekscytujący kolaż najbardziej urzeka w… pralni. To czysto techniczne pomieszczenie nie jest tylko funkcjonalnym dodatkiem do całości - stanowi estetyczny majstersztyk! Intensywną zabudowę przełamują miękkie formy mebli i dodatków, a także klasyczna szachownica akcentująca posadzkę.

Projekt: Sandra Jagielska, fot: Jakub Nanowski
Projekt: Sandra Jagielska, fot: Jakub Nanowski

Modna łazienka

Łazienka nie wtóruje pozostałym wnętrzom intensywnością barw. Jest spokojniejsza, bardziej wyważona, idealna do relaksu. Można tu złapać balans. Wysokie okna wpuszczają światło, które rozlewa się po powierzchniach, gra w szkle luksferów i odbija się w modnych płytkach. To jednak nie one są bohaterami aranżacji. Centrum wystroju jest wanna wolnostojąca ustawiona na podwyższeniu, dzięki czemu kąpiel zamienia się w odprężający rytuał.

Strefa WC jest najbardziej graficzna i najbardziej teatralna ze wszystkich. Ciemny marmur, nasycone barwy i punktowe światło, kreują sceniczną atmosferę. To przykład małej powierzchni z efektem "wow".

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...