Okolice Serocka od zawsze zajmowały szczególne miejsce w sercach rodzeństwa, Mateusza Banasiuka oraz Aldony Banasiuk-Suchorzewskiej. To tutaj jako dzieci spędzali beztroskie wakacje z rodzicami, a w późniejszych latach wracali na intensywne warsztaty taneczne i musicalowe. Po wielu latach aktor wrócił do tego miejsca, tworząc wyjątkowe miejsce będące odskocznią od intensywnego życia w Warszawie.

WIDEO

player placeholder
Domek letniskowy Mateusza Banasiuka
Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska

Z nutą nostalgii

Po wielu latach malownicza przestrzeń Zalewu Zegrzyńskiego oferuje podobne doznania co kiedyś; pozwala odpocząć od pęczącej codzienności i w otoczeniu natury złapać oddech. Aktor odpoczywa tu razem z partnerką Magdaleną Boczarską i synem.

Zobacz także:

„To był wyjątkowy projekt, ponieważ mamy bardzo bliską relację, ale mimo wszystko na początku dużo rozmawialiśmy i wymienialiśmy się inspiracjami. Mateusz dał mi wolną rękę i zaufał. Nie musiałam zgadywać, jaki charakter powinno mieć to wnętrze, ale bardzo zależało mi, żeby Mateusz naprawdę się w nim odnalazł. Chciałam stworzyć miejsce, które będzie naturalnym przedłużeniem jego osobowości, a nie tylko dobrze zaprojektowaną przestrzenią.” - podkreśla Aldona.

Dla rodziny

Apartament miał pełnić funkcję prywatnej bazy, do której można uciec spontanicznie, bez wielkich przygotowań i spakowanej walizki. Choć azyl powstał z myślą o aktorze, od pierwszych szkiców projektowany był jako ciepłe gniazdo dla całej rodziny.

Domek letniskowy Mateusza Banasiuka
Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska

Przestrzeń została zaprojektowana przez siostrę aktora, Aldonę Banasiuk-Suchorzewską. Nie chodziło jednak o stworzenie typowego wakacyjnego azylu, a miejsce w pełni dopasowane do charakteru jej użytkowników. Architektce zależało na tym, by wystrój oddał w pełni charakter właściciela. Miało być odważnie, nie zbyt oczywiście, ale też funkcjonalnie oraz wygodnie.

Domek letniskowy Mateusza Banasiuka
Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska

Zamiast ciągu małych pokoi architektka postawiła na otwartą przestrzeń, która integruje domowników. Zaproponowała stworzenie praktycznej garderoby, nad którą znajduje się ukryta antresola, a także zastosowała optyczne triki na powiększenie łazienki. To małe wnętrze wydaje się na znacznie większe dzięki lustrom, w których odbija się przestrzeń.

Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska
Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska

Gra kolorów i wzorów

W środku wiele się dzieje! Tynk strukturalny, stal, sklejka i ciemne powierzchnie zostały zestawione z miękkimi tkaninami, drewnem i detalami, które budują klimat miejsca. Całość przypomina nieco nowojorski loft, a jednocześnie ma wiele wakacyjnego vibe'u.

Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska
Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska

Najbardziej charakterystycznym elementem aranżacji jest sufit z graficznym wzorem. Powstawał on w sposób absolutnie eksperymentalny i nieszablonowy. Architektka wraz z bratem namalowali go samodzielnie, spędzając długie godziny na rusztowaniu.

Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska
Projekt: Aldona Banasiuk-Suchorzewska, fot: Pietruszka Fotografia, stylizacja: Ewa Jezierska

Mieszkanie ma zaledwie 50 m2, ale pełne jest sztuki! Ściany zdobią plakaty spektakli teatralnych, które nawiązują do świata Mateusza i jego drogi zawodowej. Uzupełniają je artystyczne obiekty i meble vintage, w tym krzesła z lat 70., które specjalnie wyszukała dla tego mieszkania, fotel GFM-142, zaprojektowany przez Edmunda Homę i odrestaurowany przez Vintola Studio, a także rondo Oskara Zięty, totemy Malwiny Konopackiej, dodatki Almi Decor oraz stolik NG Design.