Nowy adres to coś więcej niż bistro. To już druga po Charlotte Bouillon na Nowym Świecie lokalizacja w portfolio marki. Idea jest prosta: dobre jedzenie, swobodna atmosfera i przystępna formuła, które mają być dostępne każdego dnia, od rana do późnego wieczora. Bez konieczności czekania na specjalną okazję czy nadmiernego formalizmu. Tu można wpaść zarówno na szybką kawę o poranku, jak i kolację z przyjaciółmi.

WIDEO

player placeholder

Francuskie klasyki

Menu to pełna maestria francuskich smaków. Goście będą mogli zamówić między innymi ślimaki po burgundzku, jajka z majonezem, steak haché, coq au vin, aromatyczne buliony oraz sezonowe potrawy inspirowane kulinarnymi tradycjami Francji. Nie zabraknie też klasyków, z których słynie Charlotte, a więc maślanych wypieków wypiekanych we własnej piekarni, konfitur Charlotte czy wyśmienitych śniadań serwowanych przez cały dzień.

Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz
Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz
Zobacz także:

Nowa restauracja ma funkcjonować zgodnie z rytmem miasta. Od pierwszej porannej kawy, przez śniadanie i lunch, aż po kieliszek wina po pracy oraz spontaniczną wieczorną kolację. Ma być miejscem codziennym, ale nie zwyczajnym. Takim, które można odwiedzać regularnie, za każdym razem znajdując dla siebie inną okazję.

Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz
Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz

Wyjątkowe miejsce

Charlotte Bouillon przy Złotej 83 znajduje się w miejscu szczególnym. Zajmuje parter odrestaurowanej kamienicy Wolfa Krongolda, jednego z najbardziej wyczekiwanych projektów rewitalizacyjnych współczesnej Warszawy. Historyczne mury i przywrócona świetność budynku tworzą odpowiednią oprawę dla konceptu czerpiącego inspirację z paryskiej kultury bistro.

Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz
Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz

Otwarcie nowego adresu zbiega się z ważnym momentem w historii marki. Charlotte świętuje piętnastolecie działalności, a lokal przy Złotej jest jej dziesiątą lokalizacją w Polsce. Dziś portfolio firmy tworzą klasyczne francuskie bistro Charlotte, Charlotte Bouillon oraz Charlotte Menora inspirowane kuchnią żydowską. Wszystkie łączy wspólna filozofia oparta na francuskim pieczywie i kulturze spotkania przy wspólnym stole.

Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz
Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz

Współczesna interpretacja

Projekt Charlotte Bouillon na ul. Złotej powstał we współpracy Loskiewicz.Studio (Anna Łoskiewicz, Natalia Tarnowska, Krzysztof Benke) i 89 stopni (Janusz Mączewski, Joachim Surdy) z Justyną Kosmalą, współwłaścicielką sieci Charlotte oraz architektem Maciejem Dudkiewiczem, nadzorującym powstawanie kolejnych lokali Charlotte.

Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz
Charlotte Bouillon, fot: Olga Tuz

Wystrój miał zachować francuski sznyt, ale jednocześnie miał podkreślać charakter zabytkowej kamienicy wraz z rytmem jej wysokich witryn. Ukryto instalacje, które zaburzały by harmonię, całości, a nawiązaniem do paryskich lokali typu bouillon jest pas luster, który działa na optykę wnętrza. Przestrzeń uzupełniają odcienie bordo połączone z naturalnym drewnem, co daje poczucie ciepła i gościnności.