Historia tego mieszkania zaczęła się od totalnego zaufania. Inwestor, pasjonat żeglarstwa i programista, przekazując klucze i wizję wnętrza, popłynął na dalekie wody. Po 4 miesiącach wprowadził się do całkowicie wyposażonego wnętrza, którego zdjęcia pokrywają się praktycznie w 100% z wizualizacjami.
WIDEO…
Dobrze zakodowane
Świeżo zakupione mieszkanie pod kątem funkcjonalnym niemal całkowicie odpowiadało potrzebom właściciela. Wymagał jedynie kilku szlifów, które wpłynęłyby na jeszcze większą praktyczność realizacji. Mniejsza łazienka została przerobiona na pralnię, a kuchnia zmieniła swoje docelowe miejsce. Stałą się częścią strefy dziennej, a dzięki temu, że zlokalizowana jest we wnęce, salon zyskał na przestronności.

W mieszkaniu został zachowany parkiet. Odrestaurowane drewno to piękny atut aranżacji. Do szlachetnych desek nawiązuje fornir, który zdobi ściany. Pojawia się od strony przedpokoju, wyróżnia drzwi ukryte oraz bok zabudowy kuchennej, front lodówki czy cokoły kuchenne. To materiał, który jest estetycznym spoiwem całości. Nadaje pomieszczeniom klimat i charakter.
Istotnym czynnikiem było zaprojektowanie wnętrza, które będzie łatwe do utrzymania w czystości - stąd szafka RTV czy szafki nocne są podwieszane i może pod nimi przejechać robot sprzątający, na co dzień parkujący w kuchennej szafce narożnej, dostępnej od strony salonu. - dodaje Joanna Lemka-Wójcik
Kolory morza
Spójność kolorystyczną buduje przemyślana paleta barw, której bazą jest odcień niebieskiego laminatu. Ten konkretny kolor stał się motywem przewodnim, powracającym na ścianach sypialni oraz w zabudowie gabinetu. Barwa współgra z ciemnymi oprawami oświetleniowymi, co w połączeniu z armaturą i klamkami wykończonymi w odcieniu stali szczotkowanej, nadają całości nowoczesnego, wyrafinowanego charakteru.

Własne potrzeby
Mieszkanie zostało zaprojektowane tak, by zapewnić maksimum funkcjonalności. Jest skrojone na miarę potrzeb właściciela! I nie chodzi tylko praktyczne meble i możliwość szybkiego sprzątania. Przykładem są chociażby stałe zabudowy meblowe wykonane na wymiar wg projektu JLW studio, które nie tylko wykorzystują każdy centymetr przestrzeni, ale także zostały tak zaprojekowane, by było na nich miejsce na liczne konstrukcje z klocków LEGO, stanowiące osobisty akcent właściciela.

Największym wyzwaniem technicznym w mieszkaniu na warszawskim Mokotowie był montaż drzwi ukrytych, które musiały licować się ze ścianą. Ościeżnica musiała być zamontowana na etapie prac brudnych, z wysunięciem 2 cm przed lico ściany. Udało się to osiągnąć, dzięki zastosowaniu cienkiego forniru na skrzydłach, co dodatkowo dało efekt nieprzerwanego usłojenia, który scala poszczególne strefy w harmonijny organizm.





































