Właściciele to ludzie otwarci na zmiany i świadomi tego, czego oczekują od wnętrz. Pragnęli, by ich mieszkanie było jasne, przestronne oraz dalekie od wnętrzarskich schematów. Architekci STUDIO FORMA mogli więc w pełni rozwijać swoją wizję! Na 147 m2 powstała przestrzeń wypełniona stylem modern classic i praktycznością. To dlatego to idealne wnętrza dla rodziny 2+1, a nawet i 2+3!
WIDEO…
Szczęśliwa 9-tka
Apartament zajmuje 147 m2 i składa się z 9 pomieszczeń. Układ różni się od tego, który właściciele nabyli od dewelopera. Zamiast wielkiego holu, który zajmował znaczną część przestrzeni, powstało aż 9 pokoi, w tym dwie sypialnie dla dorosłych już dzieci inwestorów czy otwarta strefa dzienne, w której kuchnia z wyspą sąsiaduje z dużą jadalnią, a salon oferuje mnóstwo miejsca do spędzania czasu razem.

Wyraźnym kontrastem dla otwartej części dziennej jest prywatna strefa gospodarzy. Tworzą ją sypialnia główna, garderoba oraz przeszklona łazienka. Transparentność szkła nadaje tej części wnętrza wyjątkową lekkość i pozwala światłu swobodnie przenikać pomiędzy pomieszczeniami, jednocześnie zachowując czytelny podział funkcji.

Styl modern classic
We wnętrzach dominuje styl modern classic. To wyjątkowa hybryda niosąca spokój i harmonię. Zamiast krzykliwych wzorów i nasyconych barw spotkać tu można tonacje inspirowane naturą. Przeważają odcienie złamanej bieli, piaskowego beżu, stłumionej szarości, a wszystko to scala drewno, które wprowadza do aranżacji szlachetność i autentyczność.

Bardzo ważnym materiałem zastosowanym we wnętrzu jest kamień. Jego delikatne i organiczne użylenie wprowadza do pomieszczeń głębię i potęguje wrażenie naturalności. W połączeniu z jasną bazą tworzy idealne tło dla wyrazistych detali, takich jak: czarne profile, osprzęt czy elementy oświetlenia.

Focus na ścianę
To, co najbardziej przyciąga wzrok, to indywidualnie zaprojektowane panele ścienne wykonane z naturalnego drewna dębowego. Są wykonane na zamówienie w formie rytmicznych kasetonów, których proporcje zostały dopasowane idealnie do geometrii wnętrz.

Jest też w nich jeden, ukryty element, czyli system Secret Door, który sprawia, że skrzydła drzwiowe stają się niemal niewidoczne. Dzięki zlicowaniu ich z powierzchnią ściany i wykończeniu tym samym materiałem okładzina razem z opaską i ościeżnicą tworzy jednolitą, monolityczną płaszczyznę, stając się dekoracją wnętrza.




























