W pracy nad projektem czuwała architektka Marta Zimińska. Razem z właścicielami, którzy byli mocno zaangażowani w każdy etap projektowy, postanowili nie pisać historii na nowo. Chcieli jedynie podkreślić charakter zastanego wnętrza, zachowując szacunek do historii tego budynku. 

WIDEO

player placeholder

Powrót do tego, co było

Pierwotny układ miał wrócić na swoje miejsce. Kuchnia czy łazienka ponownie znalazły się tam, gdzie były od początku. W przeciwieństwie do panującej mody, kulinarne serce domu nie jest otwarte na salon. To zamknięta przestrzeń utrzymana w klimacie nawiązującym do tego sprzed lat. Na 65 m2 znajdują się również dwie sypialnie, z czego jedna zamieniła się w domowe biuro. 

Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska
Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska
Zobacz także:

Inwestorzy chcieli zachować jak najwięcej z historycznej tkanki. Śladem przeszłości jest wiec chociażby 40-letni parkiet, który stanowi ważną dekorację wystroju. Oryginalna podłoga ze szlachetnych desek została odnowiona, dzięki czemu może służyć mieszkańcom jeszcze wiele kolejnych lat. Jej naturalny rysunek i ciepły odcień tworzą spokojną bazę dla kolorów, mebli vintage oraz współczesnego wyposażenia. 

Praktyczna strona kuchni

Kuchnia, w przeciwieństwo do panujących trendów, jest zamknięta, co odpowiada stylowi życia nowych lokatorów. Króluje tu estetyka sprzed lat! Zabudowę wyróżnia ciąg prostych frontów kuchennych, a całości dynamizmu dodają chromowane uchwyty oraz płytki ceramiczne Terratinta Ceramiche o wymiarze 15x15 cm ułożone we wzór szachownicy. To detale, które budują retro klimat! Potęguje go splot wzorów na podłodze. Płytki Rusty Red oraz Lemon Sorbet nadają całości współczesną świeżość, a całość dopełnia okrągła lampa vintage z lat 70. XX wieku, wykonana z tak zwanego szkła lodowego.  

Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska
Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska

Nie brakuje tu szlachetnych materiałów. Kuchenny fartuch zdobi kamienny blat z granitu, który jest odporny na czynniki zewnętrzne, a przede wszystkim stanowi idealne tło dla minimalistycznej zabudowy.  Dzięki temu kuchnia pozostaje funkcjonalnym miejscem przygotowywania posiłków, a jednocześnie jest przytulną przestrzenią spotkań. 

Polski dizajn

W salonie wracamy do przeszłości. Estetyka tego miejsca łączy różne dekady. Obok lampy Artera Filo i fotela IKEA Dyvlinge znalazły się oryginalne przykłady polskiego wzornictwa z lat 60. XX wieku, w tym stolik kawowy „Jamnik” z Obornickich Fabryk Mebli oraz fotel Stefan zaprojektowany przez Zenona Bączyka i wyprodukowany w Swarzędzkiej Fabryce Mebli. 

Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska
Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska

Powrót lastriko

Projekt łazienki ma retro vibe! Naczelnym przedstawicielem tego nurtu jest szare lastriko obecne również w częściach wspólnych budynku. Materiał charakterystyczny dla polskiego budownictwa drugiej połowy XX wieku nadaje całości niezwykły klimat, a w połączeniu z prostymi, białymi płytkami Tubądzin Masovia Bianco, oraz szafką umywalkową z litego dębu, którą wykonał Jakub Dąbrowski z Juku Woods, tworzy zgraną kompozycję.  

Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska
Projekt: Marta Zimińska, fot: Klaudia Majewska

W łazience pojawia się także kolejny granitowy element. Wykorzystano zapomniany fragment kamienia odnaleziony w zakładzie kamieniarskim. Materiał, który mógł pozostać niewykorzystany, otrzymał w mieszkaniu nową funkcję i stał się jednym z jego niepowtarzalnych detali.