Jakub Szewc, projektant 100-metrowego mieszkania w Gdyni, zaczął od dokładnego wsłuchania się w potrzeby mieszkańców. Ci już podczas pierwszego spotkania wyraźnie zaznaczyli, że chcieli by mieszkać we wnętrzach, które będą nie tylko niepowtarzalne, ale i komfortowe. Chodziło o uwzględnienie nie tylko ich potrzeb, ale też odwiedzających ich gości.

WIDEO…

player placeholder

Naturalny układ

Układ deweloperski był tu tylko alternatywą. Architekt przepracował go od nowa, operując zasadą dualizmu oraz okręgu. To światła i cienie odpowiedzialne są za zdefiniowane granic konkretnych pomieszczeń, a dzięki temu kąty proste i łuki wzajemnie się przenikają, oferując naturalną proporcję. Uzupełniają to starannie dopasowane materiały, barwy oraz faktury. Inspiracją do ten wnętrzarskiej gry był esej j Junichirō Tanizakiego „Pochwała cienia", w którym wyraźnie kontrastują ze sobą zachodnie dążenie do perfekcji z japońską wrażliwością.

Projekt: Jakub Szewc we współpracy z Moniką Peshke, fot: Inkadr
Projekt: Jakub Szewc we współpracy z Moniką Peshke, fot: Inkadr
Zobacz także:

Piasek, popiół, len

Kolory w tym mieszkaniu są subtelne i wręcz zmysłowe. Oddziałują na wzrok i kreślą atmosferę sprzyjającą wyciszeniu. To selekcja odcieni o naturalnym rodowodzie i niezwykle odprężającej sile. Piasek, popiół, len wspólnie z tonami drewna tworzą wysmakowaną selekcję igrającą ze światłem. Ta kombinacja sprawia, że przestrzenie mają różny klimat w zależności od pory dnia i nocy.

Projekt: Jakub Szewc we współpracy z Moniką Peshke, fot: Inkadr
Projekt: Jakub Szewc we współpracy z Moniką Peshke, fot: Inkadr

Światło filtrowane do mieszkania przez cienkie firany balansuje na powierzchniach, tworząc imponujące spektakle. Odbija się od metalowych powierzchni stali szczotkowanej i podkreśla mocne tony zastopowane we wnętrzu, w tym chociażby bordowy odcień skóry hokerów czy blaty ze spieku kwarcowego o płomieniowym wykończeniu. W prywatnej części mieszkania zmysły także są zaangażowane. Dominują w niej nuty oliwki i drewna, które odpowiedzialne są przytulny, buduarowy charakter.

Projekt: Jakub Szewc we współpracy z Moniką Peshke, fot: Inkadr
Projekt: Jakub Szewc we współpracy z Moniką Peshke, fot: Inkadr

Światło na pierwszym planie

Światło jest tu ważnym elementem scenerii. Nie tylko to naturalne, wpadające przez okna i filtrowane przez zwiewne firany. Linia lamp została tak zaplanowana, by wieczorem przestrzeń była jeszcze bardziej klimatyczna. W zależności od potrzeb właściciele mogą kreować klimat poprzez zbalansowane, ciepłe wiązki światła, tworząc nastrój do biesiadowania ze znajomymi, albo mogą sięgnąć po intymne, lekko rozproszone i ambientowe oprawy, które budują zmysłowy nastrój.