Współczesny luksus w projektowaniu wnętrz coraz rzadziej kusi mirażem połysku oraz krzykliwymi formami. Jest znacznie bardziej dyskretny, zdyscyplinowany i pełen formalnej konsekwencji. Tak jest i w tym przypadku. W krakowskim mieszkaniu pary oraz ich dwóch buldogów francuskich na 80 m2 powstała zaskakująca kompozycja faktur, światła i pamiątek przywożonych z podróży.
WIDEO…
Od inspiracji
Mieszkanie nie miało być katalogowe, pełne współczesnych trendów i modnych kolorów. W zamyśle właścicieli, pary podróżników, którzy pracują zdalnie, podróżują i kolekcjonują doświadczenia, było tłem ich wypraw, bo z każdej wycieczki przywożą inspiracje; czy to fragment architektury czy ciekawy przedmiot znaleziony na lokalnym targu. I właśnie od tego się zaczęło; od potrzeby stworzenia miejsca, które stanie się punktem odniesienia.
Najbardziej zależało nam jednak na tym, aby stworzyć przestrzeń, która nie męczy. Taką, w której nic nie domaga się uwagi, a jednocześnie każdy element ma swoje znaczenie. - mówią architekci Furora Studio
Lokal miał potencjał, ale wymagał bezkompromisowych decyzji. Architekci przebudowali go niemal od podstaw, całkowicie redefiniując dawne proporcje i ścieżki komunikacyjne. Zamiast klasycznego podziału na zamknięte strefy, postawili na przenikanie się płaszczyzn. Wzrok nie napotyka tu barier, lecz jest miękko prowadzony przez kolejne załamania, wnęki i uskoki.
Selekcja materiałów
Ciepły ton orzecha łączy się z surową stalą szczotkowaną, a ich faktury płynnie przechodzą przez kolejne pomieszczenia. Jest też kamień, i to nie jeden. Zamiast powielać ten sam wzór w całym projekcie, architekci przypisali kuchni, łazienkom oraz portalowi kominkowemu osobne gatunki skały. Dzięki temu nieregularne żył definiują klimat każdej ze stref.
Materiały od początku traktowaliśmy jak głównych bohaterów projektu. Orzech wnosi ciepło i miękkość. Szczotkowana stal nierdzewna dodaje precyzji i współczesnego charakteru. Nie konkurują ze sobą. Jeden materiał wydobywa cechy drugiego, a ich kontrast buduje napięcie, które pozostaje subtelne, ale wyczuwalne w całym mieszkaniu. - mówią projektanci
Głównym łącznikiem aranżacji jest orzechowy fornir, który przewija się w każdym pomieszczeniu 80-metrowego mieszkania. Konsekwentnie zdobi poszczególne strefy, stając się klamrą kompozycji. Wspólnie z polerowanymi i szczotkowanymi powierzchniami igra ze światłem, oferując imponujący spektakl; inny dla każdej pory dnia.
Zdecydowana większość mebli została wykonana na zamówienie. Dzięki temu ich bryły wtapiają się projekt, tworząc jedną całość i zacierając granice. Miękkie zaoblenia, subtelne uszkodzenia geometrii i wbudowane wnęki nawiązują bezpośrednio do podziałów przestrzennych mieszkania, tworząc przestrzeń swobodnej kreacji.