Reklama

Czy żółta kuchnia wyprze drewniane i białe fronty? Być może. Polacy coraz częściej sięgają tony masełkowej żółci, czy soczyste odcienie cytryny do własnych czterech kątów. To tony, które wnoszą mnóstwo pozytywnej energii i radości. W takim przestrzeni odrazu lepiej się gotuje! To dlatego przygotowaliśmy dla Was 6 aranżacji kuchni z żółtym w roli głównej. Poznajcie mieszkania, w których żółte meble są ciekawym wyróżnikiem.

Żółta kuchnia i vintage vibe

Maja Zemła ze Studio Zemła oraz architektka Olga Guz stworzyły mieszkanie, w którym vintage vibe na kolor żółci. I choć żółty nie jest dominantą na 160 m2, to w kuchni zdecydowanie przewodzi! Słonecznej barwie towarzyszy blat z kwarcytu Taj Mahal, a towarzystwo musztrowych frontów ubogacają odważne dodatki, jak chociażby czerwone baterie kuchenne Gessi. Ciekawym detalem aranżacji jest również wygodna na ławeczka, która zaprasza do celebrowania codzienności. Jej obicie wyróżnia się na jasnym tle ściany. To efektowna tkanina Rafa Simonsa.

Żółta biała kuchnia i luksfery

Marta Korzec stworzyła wyjątkowe mieszkanie z duszą, i nie chodzi tylko o żółtą kuchnię! Jej 48 m2, na których mieszka razem z mężem - programistą oraz psem, znajduje się w bloku z ciekawą historią. Wybudowano po II wojnie światowej, a projektem zajęli się architekci z III Pracowni Architektonicznej WSM, kierowanej przez Zasława Malickiego i Stefana Tworkowskiego. Tak powstał modernistyczny obiekt, więc nie zdziwi Was to, że wewnątrz mieszkania znajdziemy mnóstwo śladów przeszłości. Ale nas dziś interesuje kuchnia. Ma dwurzędny układ, a wnętrze jest doświetlone dzięki temu, że jedną ze ścian zdobią luksfery. Architektka zestawiła je z tytułową żółcią oraz drewnem, bielą i czernią.

Projekt: Marta Korzec Studio, fot: Kroniki Studio
Projekt: Marta Korzec Studio, fot: Kroniki Studio

Musztardowa kuchnia

Nie tylko słonecznym tonem żółci zachwycają się architekci. Hanna Pietras oraz Anna Petrova sięgnęły po jej musztardowy odcień, urządzając nietuzinkowy dom pod Warszawą. 200-metrową przestrzeń wypełniają energetyczne tonacje, niebanalne wzory i mnóstwo światła, które wpada przez duże okna. W kuchni wiele się dziele. Są fronty w kolorze musztardy, masywna wyspa wykończona drewnianym wzorem czy stylowy gorsecik na podłodze. Paletę bar kulinarnego serca domu ubogacają odważne akcenty w postaci czernie i niebieskiego. Ich reprezentantami jest lampa nad wyspą marki LEXAVALA o prostej, liniowej i bardzo wyrazistej formie czy wygodne krzesła barowe.

© Hanna Połczyńska / www.kronikistudio
Projekt: Hanna Pietras, Anna Petrova, fot: Hanna Połczyńska/Kroniki, stylizacja: Anna Hynek

Z czym łączyć żółty?

Często zastanawiamy się, z czym łączyć żółty? Biel i drewno są oczywistością. Szarość zbuduje bardzo nowoczesny klimat, a czerń będzie przejawem wnętrzarskiej ekstrawagancji. Można też iść w kierunku estetycznej zabawy, tak jak zrobiły to Karolina Augustyn i Monika Cieplak ze studia Ładny Kwadrat. Projektantki stworzyły kolorowy azyl dla rodziny z trójką dzieci, a soczyste żółcienie górnych szafek zestawiły z pastelowym różem dolnej zabudowy, tworząc niebanalny kolaż o bardzo przytulnym charakterze. Wszystko to przełamały akcentami mocnej i nasyconej czerni w postaci uchwytów, dodając wnętrze współczesnego sznytu.

Projekt: Karolina Augustyn i Monika Cieplak, Ładny Kwadrat, fot: Mateusz Cieplak
Projekt: Karolina Augustyn i Monika Cieplak, Ładny Kwadrat, fot: Mateusz Cieplak

Pastelowa kuchnia

Żółty kolor może być też jasny i pastelowy. Właśnie taki króluje w 53-metrowym mieszkaniu w Gdańsku. Paulina Rubinkowska z pracowni Fala Form postawiła na paletę barw inspirowaną niebem. Są tu stonowane błękity, biel, pasy bladego różu i pastelowy ton żółci, który zdobi fronty zabudowy meblowej. Ta kuchnia oddaje w pełni piękno wschodzącego słońca! Nawet szafka nad blatem kuchennym jest tak zaakcentowana, jakby miała przedstawiać gorejące słońce o świcie.

Projekt: Paulina Rubinkowska, Fala Form, fot: Martyna Soul Studio
Projekt: Paulina Rubinkowska, Fala Form, fot: Martyna Soul Studio

Cegła, żółty kolor i biel

Sylwia i Marek z Pracowni Duży Pokój nie boją się eksperymentów, a to mieszkanie w Bydgoszczy to potwierdza. Architekci stworzyli je dla pary, która wróciła po wielu latach z Anglii. Właściciele mieli dość deszczowej pluchy w Brighton, więc urządzając swój azyl w Polsce poszli kierunku radosnych kolorów. I tak, stare, PRL-owskie mieszkanie w bloku kipi pozytywną energią. To m.in. zasługa żółtej kuchni. Dolne fronty zabudowy meblowej wyróżniają się soczystym tonem, a wigoru dodają im minimalistyczne czerwone i niebiskie uchwyty. Całość dopełnia cegła nadszarpnięta zębem czasu, która wspólnie z białymi płytkami o organicznym wzorze dzieli przestrzeń nad blatem.

Projekt: Pracownia Duży Pokój, fot: Inkadr Natalia Kaczmarek
Projekt: Pracownia Duży Pokój, fot: Inkadr Natalia Kaczmarek
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...