Sufit do niedawana był drugorzędnym bohaterem aranżacji. Spychaliśmy go na boczny tor, bo przecież kluczowe było to, co w zasięgu wzroku. Dziś jednak patrzymy znacznie wyżej i dlatego trend na sufit inny niż wszystkie to must have każdego wystroju. Nie musi być biały.

WIDEO

player placeholder

Sufit na biało? Niekoniecznie!

Jak pomalować sufit? Na biało! Nawet, jeśli pozostałe ściany dekoruje inny odcień, powierzchnia nad głowami często wyróżniała się śnieżnobiałym odcieniem. Powodów takiej decyzji jest mnóstwo. Biały sufit potęguje wrażenie przestronności, optycznie powiększa przestrzeń i odbija światło. Dzięki temu nawet mniejsze pomieszczenia zyskują kilku nadprogramowych centymetrów. Nie trzeba jednak sięgać po biel, by pokój wydał się wyższy i szerszy.

W niższych pomieszczeniach sufit można pomalować na inny jasny ton, np. brzoskwiniowy, gołębi szary czy pastelowy róż, co skutecznie wizualnie oddali płaszczyznę od podłogi, gwarantuje wrażenie powiększenia. Sprawdzonym trikiem jest również pomalowanie kilku centymetrów ściany na kolor sufitu. Tym sposobem nieco „wydłużymy” ściany.

Zobacz także:
Projekt: Pracownia Duży Pokój, fot: Inkadr Natalia Kaczmarek

Jeśli z kolei założeniem jest obniżenie wysokości, np. w kamienicach, warto pomalować sufit na ciemny odcień, tworząc iluzje zmniejszenia pomieszczenia. Ciemny sufit dodatkowo zbuduje atmosferę intymności i kameralności, co będzie strzałem w dziesiątkę w przestrzeniach takich jak sypialnia czy jadalnia.

Projekt: Wojciech Nowak, NOWW Studio, fot: MoodAuthors

Kolorowy sufit

Biel i czerń to tylko początek wnętrzarskiej zabawy z kolorami na suficie. Coraz częściej architekci malują sufity na rozmaite kolory, od pomarańczowego, po błękitny lub zielony. I nie chodzi tylko o pokoje dziecka! Kolorowy sufit gości w salonie czy sypialni, budując tym samym ciekawą atmosferę miejsca. Ważne jednak, by wybrany ton harmonizował z resztą wystroju. W przeciwnym razie szybko może się znudzić.

Projekt: Koiga Studio | Iga Kozłowska, fot: INKADR Natalia Kaczmarek

Kolory sufit nie musi jednak oznaczać barwy innej niż ta zastosowana na ścianach. Dobrze też pomalować przestrzeń nad głowami w tym samym kolorze co reszta pionowych płaszczyzn. Kluczowe w tym przypadku jest jednak rozłożenie okien i ilość światła naturalnego. Dzięki wpadającym promieniom słonecznym odcienie będą subtelnie się różnić, co da ciekawy klimat, bez efektu monotonii.

Projekt: Pracownia Duży Pokój, fot: Inkadr Natalia Kaczmarek

Tapeta na suficie

Zamiast malowania sufitu farbą, dobrze też postawić na tapetę! To świeży i inspirujący trend, który może dodać pomieszczeniu głębi i niepowtarzalnego charakteru, a w niektórych przypadkach zadziała jak iluzja, zwłaszcza w przypadku tapet 3D. Rozwiązanie jest nie tyle efektowne, co praktyczne, bo pozwala zamaskować wszelkie nierówności ściany, z którymi nie poradziłyby sobie pędzel czy wałek.