4 rośliny, które przeżyją lato na polskim balkonie. Nawet jeśli wyjedziesz na dwa tygodnie
Wyjeżdżasz na dwa tygodnie i nie wiesz, co zrobić z kwiatami? Dla wielu zapalonych ogrodników okres wakacji to moment paniki o zielone sadzonki. Bo gdy nie ma w pobliżu sąsiadku z konewką, rośliny mogą nie przetrwać lipcowych upałów.

Żeby nie martwić o się rośliny balkonowe podczas urlopu, warto pomyśleć o tym już podczas planowania przestrzeni na zewnątrz. Istnieją gatunki, które wytrzymają nawet 14 dni bez konieczności podlewania i ciągłego doglądania. Nie są im straszne upały, ulewne deszcze czy duże nasłonecznienie. Nie wymagają systemu nawadniającego, sąsiadki z konewką ani specjalnych zabiegów. O jakiś sadzonkach mowa?
Rozchodnik okazały
Rozchodnik okazały (sedum) to roślina do zadań specjalnych. Ma mięsiste liście, w których magazynuje wodę, więc jest stworzony do tego by przetrwać suszę. Potrafi bez niej przeżyć nawet trzy, cztery tygodnie, dlatego jest idealną rośliną dla tych, którzy często spędzają urlopy poza domem. Warunek jest jeden! Rozchodnik musi być posadzony w odpowiednio dużej donicy, z przepuszczalnym podłożem. Najlepiej sprawdzi się ziemia do kaktusów lub ta z większym dodatkiem perlitu.

Rozchodnik lubi pełne słońce, dlatego osłoneczniony balkon to dla niego doskonałe miejsce ekspozycji. Wytrzymuje duże upały, jakie często przechodzą przez Polskę w okresie wakacji, ale nie są mu też straszne pierwsze jesienne przymrozki. To roślina, która w lecie zachwyci feerią pięknych kwiatów i przyciągnie pszczoły. Będzie ozdobą każdego balkonu!
Lawenda wąskolistna
Pochodzi z Prowansji, a tam lato jest znacznie bardziej suche i gorętsze niż w Polsce, dlatego balkonowe warunki nie są dla niej problemem. Jej system korzeni i liście jest tak "zaprogramowany", aby sprostać upałom! Srebrzyste, lekko owłosione liście odbijają światło słoneczne i ograniczają parowanie, a głęboki system korzeniowy szuka wody metr pod ziemią. Zbawienne w czasie suszy są też olejki eteryczne zawarte w liściach lawendy, ponieważ działają jak naturalny płaszcz chroniący przed utratą wody.
Lawenda przetrwa na balkonie od tym samym warunkiem, co rozchodnik. Musi mieć sporą donicę. Do tego konieczne będzie odpowiednie stanowisko, a odpowiednie znaczy usytuowane od południa. Roślina odwdzięczy Ci się zapachem, który będzie wodził za noc nawet sąsiadów.
1 z 1

Kostrzewa sina
Festuca glauca, czyli kostrzewa sina, to jedna z roślin, która nie cieszy się dużą popularnością w Polsce. Niesłusznie! To sadzonka, która będzie idealna nawet dla tych, którzy nie mają "ręki" do kwiatów. Tworzy ścisłe, kuliste kępy cienkich, sztywnych liści w intensywnym srebrzysto-niebieskim kolorze, przez co wygląda jak rzeźba. To dlatego znakomicie podkreśla nowoczesne aranże balkonowe i ogrodowe.

Kostrzewa sina jest gatunkiem roślin stepowych, co wiele tłumaczy jeśli o sprostanie upałom i trudnym warunkom pogodowym. W naturze rośnie na suchych łąkach i skarpach południowej Europy, dlatego polski balkon w lipcu czy w sierpniu to dla niej nie ekstremum a kalsyka. Dwa tygodnie bez podlewania? Bez problemu. Miesiąc? Też przeżyje, choć końcówki liści mogą się przesuszyć.
Pelargonia bluszczolistna
Zdziwieni? Nie bez powodu pelargonia jest królową balkonów! Odmiana pelargonium peltatum, w odróżnieniu od sadzonki pelargonium zonale to twardy zawodnik, której słoneczne dni na balkonie nie szkodzą. Ma grubsze, woskowate liście, które są naturalną barierą przeciw parowaniu. Roślina magazynuje też wodę w łodygach, wiec jest znakomicie przygotowana na Twój urlop!


