Reklama

Ta kwiecista piękność, czyli wisteria, nazywana też glicynią, nie jest łatwa w pielęgnacji, ale efekt, jaki zapewnia jest wart każdego wysiłku. Gdzie najlepiej ją posadzić? Jak o nią dbać, kiedy kwitnie i czy oprócz zalet ma też wady?

Kwiaty z rodowodem

Glicynia, określana w Polsce jako wisteria, przywędrowała do nas z Dalekiego Wschodu na początku XIX wieku. W Japonii jest numerem jeden; zdobi najważniejsze festiwale, a najstarsze sadzonki mają status pomników przyrody. I nie ma się co dziwić, bo te zwisające okazałe grona kwiatów zdumiewają! Wydawać się więc może, że bujnie kwitnące i długo żyjące pnącza to idealne rozwiązanie na balkon. I słusznie. Są jednak też pewne zastrzeżenia.

Glicynia to pnącze o silnym charakterze. Można rzecz nieokiełznanym! Uwielbia słońce, dlatego orientacja na południe lub zachód jest kluczowa. Żeby zakwitnąć, wymaga wielu godzin wygrzewania się na słonecznym balkonie, bo w cieniu będzie wegetować, a zamiast bujnych kwiatów zaoferuje jedynie mięsiste liście.

Poza słońcem kluczowa jest także stabilna konstrukcja, bo wystarczy spojrzeć na piękne zdjęcia balkonów otulonych fioletowymi kaskadami, by wiedzieć, że pędy wisterii wymagają mocnego oparcia. Podobnie jest z doniczkami. Jako że zachwycająca glicynia ma rozbudowany system korzeniowy, konieczne jest zastosowanie obszernej donicy, bo korzenie glicynii nie lubią ścisku. Nie bez znaczenia będzie też materiał, z którego wykonany będzie konkretny pojemnik. Latem korzenie w ciemnym plastikowym pojemniku wystawionym na pełne słońce mogą się przegrzewać, dlatego warto pomyśleć o jasnym kolorze doniczki lub jej ociepleniu.

fot: unsplash
fot: unsplash

Wisteria ma wymagania

Gdy miejsce i doniczka wybrana, kolej na odpowiednie podłoże. Ta wymagająca roślina i w tym przypadku nie idzie na łatwiznę! Powinno być przepuszczalne, bogate w składniki odżywcze i lekko zasadowe lub neutralne. Najlepiej jeśli będzie z dodatkiem perlitu albo keramzytu, ponieważ dla pięknego kwitnienia drenaż to podstawa! Glicynia bowiem nie znosi stania w wodzie i szybko reaguje na przelanie żółknięciem liści.

fot: unsplash
fot: unsplash

Jak podlewać wisterię? Regularnie, umiarkowanie, bez przesady. W sezonie wegetacyjnym, szczególnie podczas upałów, może być konieczne podlewanie codzienne. Zimą roślina wchodzi w stan spoczynku i potrzebuje znacznie mniej wody, ale nie powinna całkowicie wysychać. Przed wiosną dobrze wspomóc się nawozami fosforanowymi oraz potasowymi.

Woda to jednak nie wszystko. Glicynia, by regularnie kwitła, wymaga też odpowiedniego cięcia. Z reguły roślinę przycina się dwa razy w roku; raz w sierpniu, by skrócić przerosty, i raz na przełomie lutego i marca, by przygotować wisterię na nowy sezon. Takie zabiegi stymulują roślinę do tworzenia pąków kwiatowych. Warto jednak mieć na uwadze, że glicynia jest rośliną dla cierpliwych, bo niekiedy nawet przy perfekcyjnej pielęgnacji może nie zakwitnąć przez kilka lat. Taka z niej kapryśna dama!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...