To miała być przestrzeń dostosowana do współczesnego rytmu życia jej mieszkańców z równoczesnym zachowaniem klimatu zastanego miejsca. Architekci już na pierwszym spotkaniu otrzymali od inwestorów informację dotyczące stylistyki wnętrza. Miały pojawić się stalowe elementy, stanowiące kontrast dla charakterystycznych dla kamienicy detali, a tłem miały być kolory - i to nie byle jakie: odważne, mocne i nasycone.
WIDEO…
Nowy rytm
Pierwotny układ, typowy dla starych kamienic, nie spełniał oczekiwań nowych lokatorów. Z długiego i ciemnego korytarza, wchodziło się do konkretnych mniejszych pomieszczeń. Nie było tu otwartych stref i przestronności, jaką oferuje 90-metrowa przestrzeń. Architekci podjęli więc odważny krok! Postanowili wyburzyć wszystkie ściany działowe, nadają wnętrzom zupełnie nowy rytm.
Dawne pokoje połączono w rozległą, jasną strefę dzienną. Centralnym punktem stała się kuchnia połączona z przestrzenią wypoczynkową, z której dyskretnie przemyka się do gabinetu przez ukryte przejście. Sam korytarz stracił swój wyłącznie komunikacyjny charakter, stając się domową galerią oraz funkcjonalną strefą przechowywania książek i dekoracji.
Łuki, burgund i stal
Projekt opiera się na świadomym zestawieniu wyrazistych kolorów, szlachetnych materiałów i miękkich, zaokrąglonych form. Gięcia i łuki pojawiają się zarówno w zabudowach strefy dziennej i korytarza, jak i na centralnej ścianie kuchni. We wnętrzach pojawiają się zabudowy z forniru, wykonano przez pracownię Meble Cami, które kuszą nasyconym tonem bordo wprowadzającym do pomieszczeń nutę dynamizmu oraz elegancji. Jest też mikrocement, kobaltowe detale oraz materiałowe kontrasty, które powodują, ze aranżacje magnetyzują.
Motyw łuku powraca również w kuchni, gdzie centralną ścianę wykończyliśmy bordowymi kaflami. Jej mocnym kontrapunktem jest stalowa wyspa kuchenna, zestawiona z kobaltowymi hokerami i lampami. - podkreślają architekci DK Studio
Zupełnie inny nastrój panuje w prywatnej części mieszkania, gdzie ścianę wykończoną mikrocementem skąpano w intensywnej zieleni, stanowiącej tło dla koralowego łóżka. Ten sam kolor przechodzi do łazienki, gdzie pojawia się na mikorcemencie, płytkach typu stick oraz w oprawach oświetleniowych.
Całość aranżacji spina jednolita posadzka z mikrocementu w neutralnym odcieniu. stanowiąca idealne tło dla odważnych plam koloru – burgundu, zieleni oraz niebieskich akcentów. Wyrazisty charakter wnętrza to także zasługa precyzyjnie wykonanych mebli i oświetlenia od uznanych marek, takich jak Tamo, Artera, Obliure czy 41zero42.