Ograniczenia metrażowe nie były tu problemem, tylko raczej zaproszeniem do kreatywnej zabawy formą oraz kolorami. Architekci postawili na mocne strefowanie, sprytne zabiegi architektoniczne oraz klimat mid-century z nowoczesnym twistem. Dzięki temu jest funkcjonalnie, ale też i niezwykle ciekawie! Sami zobaczcie.

WIDEO…

player placeholder

Dla jednej osoby

Głównym założeniem projektowym było stworzenie wygodnego miejsca do życia dla jednej osoby. Na małej, 28-metrowej powierzchni miały znaleźć się wszystkie niezbędne udogodnienia, ale należało je tak wpasować w ciasne ściany niewielkiej kawalerki, by uniknąć wrażenia przytłoczenia, o które w takiej przestrzeni bardzo łatwo.

Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Zobacz także:

Konieczne były więc zmiany! Pralkę przeniesiono do zabudowy przy kuchni, co pozwoliło maksymalnie zagospodarować przestrzeń łazienki. Znało się dzięki temu miejsca na spory prysznic, a także toaletę oraz umywalkę.

Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski

Równie sprytnie zaaranżowana jest tu sypialnia. Domowa alkowa nie znajduje się w osobnej, oddzielonej ścianką przestrzeni. Łóżko zostało ukryte za ścianą z luksfer oraz zasłoną. W efekcie pozwala to na całkowite oddzielenie sypialni przy jednoczesnym zachowaniu dostępu do naturalnego światła dziennego.

Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski

Architektom zależało na tym, by zredukować ilość niezbędnych elementów do minimum. Dzięki temu nic nie zaburza aranżacji, nie generuje wizualnego chaosu i nie przytłacza. Kluczem do osiągnięcia takiego efektu było strefowanie przestrzeni oraz zastosowanie zasady "mniej znaczy więcej". Zamiast dosłownego naśladownictwa starej architektury, wnętrze subtelnie do niej nawiązuje poprzez wybrane formy, materiały i detale.

Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski

Color dreniching

Jak optycznie powiększyć przestrzeń? Większość specjalistów radzi wykorzystanie jasnych kolorów, które odbijają światło i dzięki temu pokój wydaje się przestronniejszy. To reguła, która w wielu przypadkach się sprawdza. W tym małym, 28-meyrowym mieszkaniu architekci poszli inną ścieżką i postawili na inny optyczny trik! W strefie wejścia postawiono na odważny zabieg color drenchingu. Przedpokój otulony w ciemny brązowy kolor oraz zwieńczony łukiem zyskał teatralność i głębię, wyraźnie oddzielając próg od reszty mieszkania.

Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski

Klimat mid-century modern

W tym wnętrzu jasne kolory nie są dominantą. Choć stanowią bazę, to charakter tego mieszkania buduje coś zupełnie innego: ciemne brązy, drewno i luksfery, które składają się na klimat mid-century modern. Projektanci połączyli różne faktury i wzory, kreując ciekawą mieszankę wpływów. Ogromną rolę w odbiorze tego gdańskiego studia odgrywa starannie zaplanowane oświetlenie. Zadbano o odpowiednią barwę światła oraz jego warstwowość, projektując sporo niezależnych scen świetlnych.

Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski
Projekt: Zoio Design, fot: Tine of joy: Karolina Kozłowska, Adam Kozłowski