Zaglądamy do mieszkania polskiej ceramiczki. To raj dla koneserów pięknych form
To mieszkanie jest jak zaplanowana wystawa. Można odkrywać je kawałek po kawałku, sycąc zmysły kolejnymi dziełami. Zadbała o to Martyna Sekuła ze studia SECCO w ścisłej współpracy z ceramiczką Paulą Jeziorną, tworzącą pod marką PATER.

W tej wrocławskiej realizacji sztuka nie jest dodatkiem. To punkt wyjścia, od niej wszystko się zaczyna. Materiały, kolory i światło są dobrane tak, by wydobyć piękno i fakturę zastosowanych ceramicznych rozwiązań. Są one wyeksponowane na stonowanym, minimalistycznym tle. Dzięki temu nic nie stawowi estetycznej konkurencji, a oryginalne prace grają pierwsze skrzypce.
Minimalistyczna baza
Wystrój jest minimalistyczny i stonowany. Nie ma tu wielu dekoracji i zabawy materiałami wykończeniowymi. To nie one mają być pierwszoplanowymi bohaterami tej aranżacji. W strefie dziennej, którą tworzą kuchnia z salonem, widać wyraźną konsekwencję projektową. W tym miejscu ramą dla sztuki są blaty, wyspa i ściana z okapem, które zostały wykonane z mikrocementu, co nadaje całości monolityczny, surowy charakter.

Wyróżnikiem tej przestrzeni jest poziomy układ słojów sklejki w zabudowie kuchennej, który początkowo był błędem montażysty. Finalnie jednak stał się atutem realizacji i nadaje całości oryginalnego sznytu. Dzięki niemu chłodny minimalizm zyskał więcej autentyczności. Efekt ten dopełnia ceramiczna praca „Biała Ścieżka”. To modułowy obraz z ręcznie malowanych płytek, który zaprasza w dalszą opowieść o wnętrzu.

Ceramika w salonie
Salon to główna ekspozycja. Jego jasna i otwarta przestrzeń kieruje wzrok po kolejnych ceramicznych dziełach. Modułowa sofa w ciepłym, rdzawym odcieniu "wchodzi" w dialog z pracą „Beżowy rys” z kolekcji „Rytm linii”, tworząc ciepły duet detali, które sprzyjają wyciszeniu oraz kontemplacji.
1 z 1

W tej przestrzeni szczególnie wyraźnie widać, jak faktura ceramiki wpływa na odbiór wnętrza. Matowe i błyszczące powierzchnie reagują na światło, zmieniając charakter w zależności od pory dnia. Rano delikatne, wieczorem bardziej kontrastowe. Jednaj zawsze obecne i akcentujące to, co jest tu najważniejsze.
1 z 2

2 z 2

W salonie konkurentem dla ceramiki jest zabudowa z czarnej sklejki, która otacza moduł korytarzowo-łazienkowy i płynnie przechodzi w regał. To dyskretny bohater, którego ciemne wykończenie jeszcze dosadniej eksponuje książki, rośliny i kolejne ceramiczne realizacje, w tym m.in. „Żółtą falę”.
1 z 1

Ciemne łazienki
Łazienki, w przeciwieństwie do części dziennej, są ciemne, bardziej intymne. Czarna sklejka, kamienne blaty, mikrocement, użyte w odpowiednich proporcjach, budują nastrój odprężenia. To miejsca, w których estetyka idzie w parze z funkcjonalnością, czego przykładem zabudowa. Ukryto w niej strefę pralni, przez co żadne urządzenia nie zakłócają spójnego odbioru aranżacji.
1 z 1

Kraina miękkości
Sypialnia to strefa całkowitego wyciszenia, gdzie dominują dębowa szafa i ściana wykończona glinianym tynkiem. Zmiana gatunku drewna na podłodze na wizualnie miększy wariant domyka ten projekt jako harmonijną całość, w której sztuka i życie domowników tworzą nierozerwalną jedność.
1 z 5

2 z 5

3 z 5

4 z 5

5 z 5


