To mieszkanie w Buenos Aires trafiło na A-List Elle Decoration International. W środku odważna paleta kolorów i meble z antykwariatów
„Jeśli miejsce domaga się koloru, trzeba go dać bez strachu” – mówi projektantka wnętrz Rosa Benedit, słynąca z nienagannego operowania barwami. Ten dom w Buenos Aires to potwierdzenie tej tezy! Wnętrza tętnią feerią odcieni.

To jeden z tych projektów, od których nie można oderwać oczu. Architektka wykorzystała artystyczny zmysł, by urządzić idealne wnętrza w stylu art deco. Splotła soczyste barwy z oryginalnymi elementami wyposażenia, oferując domownikom prawdziwą, barwną idyllę. Efekt jest na tyle genialny, że zachwycił redakcję ELLE Decoration z całego świata, bo dom w Palermo znalazł się na prestiżowej liście A-List.
Magia kolorów
W mieszkaniu w Palermo każde pomieszczenie ma własny charakter kolorystyczny, a mimo to całość tworzy spójną, harmonijną kompozycję. Jasnoniebieskie ściany sąsiadują z żółtymi fotelami vintage, liliowy welur sofy kontrastuje z różową rzeźbą, a nad kominkiem wisi obraz namalowany przez samą projektantkę.
To umiejętność, którą Benedit szlifowała latami. Najpierw w Paryżu, pracując jako artystka dla domu mody Yves Saint Laurent i przy projektowaniu kostiumów dla Opery Paryskiej, a później w Buenos Aires, gdzie od niemal dwóch dekad prowadzi własną pracownię wnętrzarską Benedit Bis.
1 z 1

"Ten apartament to żywe dzieło sztuki o bogatej palecie kolorów, która wzbogaca codzienne życie i zaskakujących połączeniach stylów i faktur”. — ARLETTE BARRIONUEVO, REDAKTOR NACZELNA ELLE DECORATION ARGENTYNA
Stare mury, ale nowe życie
Renowacja skupiła się na nowym układzie: najjaśniejsze przestrzenie przeznaczono na codzienne użytkowanie, a stworzono strefę wypoczynkową, w której oświetlenie i zabawne połączenie materiałów i faktur naprawdę się wyróżniają.
1 z 1

Sypialnia główna, która wcześniej wychodziła na ulicę, została przeniesiona na tył budynku, zyskując prywatność. Plan piętra został uzupełniony nowymi, antycznymi i odziedziczonymi meblami, które harmonijnie ze sobą współistnieją.
Antyki i dobry dizajn
Jednym z największych atutów tego wnętrza jest sposób, w jaki współistnieją w nim przedmioty z różnych epok i źródeł. Plan piętra uzupełniono nowymi, antykwarycznymi i odziedziczonymi meblami, które nie konkurują ze sobą, lecz prowadzą dialog.
W salonie uwagę przyciąga zielona sofa i lampa nabyte w antykwariatach, stolik kawowy w stylu Eileen Gray oraz dywan marki Rugit. Obok nich różowa rzeźba autorstwa Juliana Prebischa dodaje przestrzeni artystycznego pazura.
1 z 1

W jadalni marmurowy stół zaprojektowany przez Maggie Bengoleę i Belén García Pintos sąsiaduje z kredensem marki Bull i żółtymi fotelami vintage. W sypialni gościnnej postawiono na wyrazisty, zdecydowany odcień, który nadaje niewielkiemu pomieszczeniu głębię i charakter. Przy oknie ustawiono stół Harturo, a dominantą jest sofa z liliowym welurem, wykonana na zamówienie. Całość dopełniają lampa podłogowa Popy od Iluminación Agüero, lakierowany stół GHC, ceramiczna głowica autorstwa Débory Pierpaoli i obraz Valerii Maggi.
1 z 1


