Reklama

Założenie było proste. Aranżacja ma być barwna, nieco ironiczna i eklektyczna. Nie chodziło tu o spokój i wszędobylski minimalizm. I choć nie ma nic złego w odważnej eksplozji barw, to problem pojawia się wtedy, gdy do dyspozycji ma się zaledwie 23 m2. Takiemu wyznaniu podołali architekci Inne Studio.

W klimacie Palm Springs

Styl rodem z Palm Spring to ciekawa fuzja barw. Ta nieoczywista mieszanka przełożona na język urządzania wnętrz często balansuje na granicy kiczu i dobrego smaku, dlatego trzeba umiejętnie żonglować zarówno kolorami, jak i wzorami. Architekci z Inne Studio, by uniknąć przesycenia, zastosowali ciekawy zabieg. Atrakcyjne barwne szaleństwo w tym 23-metrowym mieszkaniu przełamali surowymi akcentami stali oraz betonu. To dlatego nie ma tu infantylności. Jest barwnie, kształtnie i z przymrużeniem oka.

Projekt: Studio Inne, for: Zasoby Studio
Projekt: Studio Inne, for: Zasoby Studio

Przestrzeń została podzielona na bloki kolorystyczne. W efekcie każda strefa mieszkania wyróżnia się określoną paletą, a dla wizualnego odciążenia całości architekci zdecydowali się na białe odcięcie przy suficie. Dzięki temu aranżacja nie przytłacza, a jasny kolor nad głową optycznie powiększa niewielki metraż.

Co ciekawe, w tym wnętrzu nie ma zbyt wiele czerni. To odcień, którego użycie zostało zredukowane do całkowitego, niezbędnego minimum. Jest za to więcej ciepłych i letnich barw, które występują w każdej możliwej odsłonie, od tych goszczących na ścianach, po wyróżniające rzeźbione meble i akcesoria.

Focus na dizajn

23 m2 to nie tylko stylowe, małe mieszanie, ale i ciekawe przestrzeń wystawiennicza, ponieważ architekci we współpracy z studentami ASP mają zamiar cyklicznie odświeżać repertuar prezentowanych dzieł wiszących na ścianach. Tym samym zabieg ten ma promować twórczość młodych talentów.

Wystrój pełen jest ciekawych rozwiązań, dopasowanych skrupulatnie, by całość wyróżniała się na tle innych, podobnych do siebie mieszkań. Podwieszone przepierzenie z multiplikacją wzoru oferuje wieczorny spektakl cieni, tłoczone zwieńczenie kafelkowej lamperii, która dzięki wykończeniu na połysk, dodaje głębi i powiększa przestrzeń, a wazon vintage, stojący na ikonie designu - Componibili, wprowadza retro akcenty i przełamuje nowoczesne bryły łazienki. To jedynie część z efektownych detali, które wymieniają architekci ze Studio Inne.

Trochę PRL-u i trochę nowoczesności

Mieszkanie składa się z niewielkiej kuchni dyskretnie wkomponowanej w całość, sypialni z dynamicznym akcentem w postaci dużej, optycznie pulsującej szafy wykończonej paper mache z rzeźbionymi rączkami, a także łazienki. Ostania jest zderzeniem PRL-u i nowoczesności.

Projekt: Studio Inne, for: Zasoby Studio
Projekt: Studio Inne, for: Zasoby Studio

W strefie prysznica dominuje retro, co doskonale koresponduje z umywalką na postumencie z czasów PRL-u. Po przeciwnej stronie tych znaków przeszłości wyróżnia się całkowicie inny styl. To nowoczesność w najwyższej postaci! Delikatne błękitne fugi i trójwymiarowe ceramiczne kafle w tym samym kolorze, ledowa tuba obudowana strukturalną masą papierową, do złudzenia przypominająca folie aluminiową dodaje surowości, podobnie jak nieobudowane rury wentylacyjne w pierwotnym, srebrnym kolorze.

Projekt: Studio Inne, for: Zasoby Studio
Projekt: Studio Inne, for: Zasoby Studio
Reklama
Reklama
Reklama