Ta rezydencja w Monachium wygląda jak prywatna galeria. Mieszkają tu koneserzy sztuki i pięknych materiałów
To dom dla konesera, ale nie tylko sztuki. Tu wyjątkowe materiały splatają się z wysmakowanymi połączeniami kolorów i wzorów. Za te fuzję odpowiada architektka Kristina Le Guilcher.

Zaglądamy do prywatnej rezydencji w Monachium, gdzie powściągliwa współczesna klasyka staje się spokojnym tłem dla kolekcji malarstwa i przedmiotów designu. To przestrzeń, która została zaprojekowana z myślą o codziennym życiu w otoczeniu rzeczy pięknych, szlachetnych i trwałych elementów.
Tło dla sztuki
Już hol wejściowy zdradza charakter całego domu. To przemyślane połączenie ciepłych szarości, stali nierdzewnej, marmuru i subtelnej sztukaterii, które otwiera się na salon i kuchnię. Pomieszczenie wypełnia spokój, który zaprasza w głąb domu.

W salonie królują miękka paleta i zmysłowe materiały. Matowa skóra na stolikach nocnych Giorgetti, zasłony z jedwabiu Lelievre, gładkie, satynowe ściany są preludium do wyjątkowego doświadczania. Wszystko to tworzy atmosferę wyciszenia i sprzyja kontemplacji. A podziwiać jest co! Na jednej ze ścian zawisła seria obrazów Andy’ego Burgessa, a w przestrzeń jadalni wyróżniają dzieła Giusseppe Veneziano i Allena Jonesa.
Przestrzeń ukojenia
Salon płynnie przechodzi w jadalnię, którą oddziela marmurowy kominek wykonany na zamówienie. Z jadalni roztacza się widok na ogród, a nad orzechowym stołem marki Giorgetti wisi kryształowy żyrandol tej samej marki, który nie konkuruje z dziełami na ścianach.

W domu znajduje się wyjątkowe miejsce ukojenia: biblioteka! Jej ściana została zaprojektowana z niezwykłego połączenia materiałów, a elegancję zestawienia podkreślają klamki Foglie DíOro, które korespondują z podłogą.
1 z 6

2 z 6

3 z 6

4 z 6

5 z 6

6 z 6

Strefy relaksu
W domu znajduje się sypialnia master oraz kilka łazienek. Alkowę podzielono na strefę biblioteczną i część wypoczynkową, która oferuje komfort, miękkie światło i, oczywiście, ciekawe wzornicze perełki. Znaleźć tu można m.in. rzeźbę Arika Levy’ego oraz lustro ścienne Minotti.


W łazienkach również panuje ekskluzywny klimat. W przestrzeni przeznaczonej dla gości architekta zainspirowała się estetyką pokoju cygarowego. Wystrój tworzą drewniane panele, marmur, lustra, umywalka Devon&Devon i armatura THG, które zestawione wspólnie budują atmosferę klubowej elegancji. W głównej łazience właścicieli postawiono na czystą przyjemność dla zmysłów! To zasługa niezwykłego wzoru marmuru Callacata Viola, który zdobi prysznic i łaźnię turecką.
1 z 3

2 z 3

3 z 3


