Skandynawia w krakowskim bloku. Zobacz 60 m2, które toną w chłodnym błękicie i minimalizmie
Styl skandynawski ma się w polskich wnętrzach dobrze. To estetyka, która nie traci na popularności. Jasne kolory, naturalne materiały i mnóstwo światła oraz funkcjonalności dają odpoczynek wszystkim zmysłom. Tak też jest w tym 60-metrowym mieszkaniu, które zaprojektowała Karolina Michałkiewicz-Kasina z pracowni Lume Design Studio.

Mniej rzeczy, więcej spokoju; tak w skrócie można opisać wnętrza inspirowane Skandynawią. Na takie połączenie zdecydowała się para mieszkająca w Krakowie. Właściciele na 60 m2 łączą życie prywatne z pracą zdalną, dlatego wystrój musiał, jak przystało na skandynawski nurt, łączyć praktyczność z estetyką.
Skandynawski minimalizm
Wnętrza rodem z Północy wcale nie muszą być chłodne w odbiorze. Nawet jeśli ich bazą jest błękit; ton o wyraźnie zimnym charakterze. Karolina Michałkiewicz-Kasina z pracowni Lume Design Studio przełamała barwne stereotypy i królewski kolor uczyniła bazą dla ciepłego minimalizmu panującego w tym 60-metrowym mieszkaniu na krakowskich Grzegórzkach. Towarzyszą mu naturalne materiały, sporo światła i całe mnóstwo praktycznych rozwiązań.

Skandynawski minimalizm, który tu dominuje, urzeczywistniana się zredukowanymi formami mebli i dodatków. Uzupełnia go spora dawka błękitnych akcentów. Barwa zastosowana w każdej części mieszkania buduje wrażenie spójności i nadaje pomieszczeniom świeżości, lekkości i powiewu nadmorskiego klimatu.
Kuchnia, z matowymi błękitnymi frontami i chłodnym blatem kompaktowym, delikatnie wtapia się w przestrzeń dzienną. Została częściowo osłonięta ażurową ścianką meblową, więc nie gra tu pierwszoplanowego bohatera. Dzięki temu uzyskano podział bez zamykania przestrzeni. Łazienki z kolei – każda w innej tonacji błękitu – zachwycają detalami: lustrzanymi frontami szafek, podwieszaną umywalką czy drobnymi płytkami Marazzi o nieregularnej fakturze. Nawet tak techniczne elementy jak stelaż WC Geberit czy osprzęt elektryczny Vectis dobrano z myślą o estetyce i jakości.
1 z 3

2 z 3

3 z 3

Funkcjonalność górą
W mieszkaniu znajdują się dwie sypialnie, strefa dzienna, część jadalna i miejsce do pracy, a także przemyślane strefy relaksu. Zamiast klasycznego telewizora w salonie architektka Karolina Michałkiewicz-Kasina z pracowni Lume Design Studio zaprojektowała projektor sufitowy, który uruchamiany jest podczas seansów filmowych.
1 z 1

W części dziennej uwagę przykuwa przepastna biblioteczka, której półki wypełnione są książkami. To właśnie tutaj bije serce całego mieszkania! To miejsce do nauki, relaksu i celebrowania chwili! Mebel, dźwigający tomy kolorowych książek, podobnie jak cała reszta zabudowy, został wykonany na wymiar przez stolarza, dzięki temu udało się maksymalnie wykorzystać powierzchnię.
1 z 4

2 z 4

3 z 4

4 z 4


