Projekt polskiej architektki podbił serca Czechów! Ten dom w Pradze trafił na A-list ELLE Decoration International
To realizacja, która zyskała międzynarodowy rozgłos. Odpowiada za nią Dorota Kluska; architektka na co dzień mieszkająca i pracująca w Czechach. Stworzyła dom, który zachwyca nie tylko jego mieszkańców, lecz także zdobył uznanie jury Elle Decoration International.

Dom w czeskich Lysolajach to przykład tego, jak z klasycznego standardu deweloperskiego można stworzyć estetyczne dzieło sztuki użytkowej. Bo ten dom taki właśnie jest! To realizacja, która urzeczywistnia odważny dialog z naturą, a jednocześnie jest harmonijna i spójna. Nic więc dziwnego, że architektka mówi, że to projekt "szyty na miarę". Jest idealny w każdym milimetrze.
Gdy liczą się potrzeby
Kiedy młoda rodzina z dwójką dzieci decydowała się na dom w praskich Lysolajach, wiedziała jedno: nie chcą mieszkać w „katalogowym” wnętrzu. Potrzebowali przestrzeni, która wytrzyma tempo ich życia, a jednocześnie będzie oazą spokoju i dobrego smaku. Zadanie to powierzyli Polce, Dorocie Klusce, która stworzyła projekt „szyty na miarę”. Architektka przekształciła standardową zabudowę w przytulne wnętrze, które odpowiada na potrzeby każdego domownika.

Projekt nie tylko sprostał oczekiwanym inwestorów, ale tez zyskał światowy rozgłos. Znalazł się w ścisłym gronie pięciu czeskich wnętrz wybranych do prestiżowego zestawienia A-List Elle Decoration International.
Poszczególne funkcje pomieszczeń płynnie się przenikają, dzięki czemu przestrzeń jest dobrze zorganizowana. Serem domu jest 40-metrowa strefa dzienna, na którą składają się kuchnia, jadalnia oraz salon wychodzące bezpośrednio na taras. To zielona enklawa, która jest przedłużeniem wnętrza. W ciepłe dni lata granica między światem zewnętrznym a wnętrzem jest tu mocno zatarta.
1 z 2

2 z 2

Wnętrzarskie smaczki
Wnętrze zostało zaplanowane tak, by zapewnić maksymalny komfort użytkowania. Szafa w strefie wejściowej łączy wejście z korytarzem prowadzącym do sypialni, a jej zaokrąglone narożniki i wbudowane oświetlenie podkreślają spójność i indywidualny charakter wnętrza. Te zaokrąglone formy są wspólnym mianownikiem dla całej realizacji. Powtarzają się w innych pomieszczeniach, co czyni z nich klamrę kompozycyjną. Są też w łazience czy dolnych szafkach kuchennych, przez co łagodzą surowość betonu i innych chłodnych w odbiorze materiałów. Dzięki temu wystrój ma bardziej organicznych charakter.
1 z 1

Betonowe sufity i świetliki tworzą jasną, przestronną atmosferę, a zaokrąglone kształty szafek i korytarzy nadają wnętrzu miękkości i płynności. Każde pomieszczenie ma swój własny ton – od zielonej kuchni z lustrzanym okapem po rubinowoczerwone lustro Pani Jurek w korytarzu. Projekt równoważy praktyczność i piękno, łącząc indywidualne detale, zrównoważone materiały i bliskie sercu właścicieli polskie wpływy wzornictwa.
W salonie otwarte półki pełnią funkcję nie tylko praktyczną, ale i narracyjną. To tutaj pojawiają się książki, pamiątki z podróży i osobiste przedmioty, które nadają wnętrzu autentyczności. Bo ten dom nie jest przykładem katalogowego wnętrza. To estetyczna opowieść o jego mieszkańcach.
1 z 8

2 z 8

3 z 8

4 z 8

5 z 8

6 z 8

7 z 8

8 z 8


