Mieszkanie w Sopocie zaprojektowane dla miłośniczki książek i sztuki. Styl quiet luxury na 120 m2
To mieszkanie powstało z potrzeby piękna i harmonii. Wnętrza zaprojekowane przez Lusine Studio perfekcyjnie odpowiadają na potrzeby młodej kobiety; miłośniczki książek i sztuki. Jest tu elegancko, ale nienachalnie. Wystrój ma artystyczny sznyt i klimat zachęcający do relaksu.

Na 120 m2 mieszkania w Dolnym Sopocie dominują jasna paleta barw, naturalne materiały oraz meble fornirowane wykonane na indywidualne zamówienie. Całość tworzy harmonijne wnętrze z ukłonem w stronę sztuki, ciszy i klimatu nadmorskiego kurortu.
Styl quiet luxury we wnętrzach
Właścicielka, miłośniczka sztuki, literatury i wyciszenia, od początku miała jasną wizję: wnętrze miało być naturalne, jasne i spokojne, pozbawione zbędnych bodźców. Tak narodził się projekt autorstwa Lusine Studio, utrzymany w stylistyce quiet luxury, gdzie liczą się detal, światło i przestrzeń dopasowana do rytmu życia właścicielki.
molecules.inlineGallery.imageCount

Strefa dzienna to przestronny salon połączony z minimalistyczną kuchnią w pudrowo-beżowym odcieniu. Głównym punktem jest wyspa kuchenna z włoską płytką ceramiczną, nad którą zawisły obłe, bursztynowe lampy. Ich miękka forma przełamuje geometryczną linię wnętrza, wprowadzając wizualny rytm. Obok znalazły się lekkie krzesła z Kave Home, fornirowane meble i osobista kolekcja grafik inwestorki, która wyróżnia strefę wypoczynkową.
Sukces projektu wnętrza nie wynika wyłącznie z pracy technicznej. Kluczowe były długie rozmowy z inwestorką — dotyczące jej codziennych nawyków, stylu życia i preferencji. Dzięki temu udało się stworzyć przestrzeń, która jest wygodna, funkcjonalna i zgodna z jej codziennymi przyzwyczajeniami.
Cichy luksus jawi się w tych wnętrzach umiejętnym zestawianiem kolorów, form oraz światła. Ostatnie jest szczególne. Architektka celowo zrezygnowała z głównych opraw na rzecz klimatycznego, punktowego i bocznego oświetlenia o ciepłej barwie. Takie rozwiązanie wspiera domowy rytm – wycisza, a jednocześnie pozwala na swobodne korzystanie z przestrzeni.
molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

Ważne podziały
Mieszkanie ma 120 m2 i podzielone jest na dwie strefy. W dziennej znajduje się salon z aneksem kuchennym oraz toaleta dla gości. Na prywatną składają się garderoba, gabinet oraz sypialnia z salonem łazienkowym. Jest to część przeznaczona do czytania, relaksu i kontemplacji. I choć obydwie części spełniają różne funkcje, łączy je ta sama spójna estetyka. Dominują w nich ciepła biel oraz drewniane elementy.


Po pierwsze: odprężenie!
Za przesuwnymi, przeszklonymi drzwiami znajdują się prywatne włości właścicielki. Do przytulnej sypialni połączonej z łazienką przechodzi się przez długi, cichy korytarz. To najintymniejsza część apartamentu i jego ukryte serce. W centrum pokoju mieści się łóżko zaprojektowane specjalnie dla właścicielki, z dopasowanymi fornirowanymi szafkami nocnymi, a całość uzupełniają lampy marki 101 Copenhagen oraz obraz Magdaleny Lenartowicz, pełniący rolę wizualnej biżuterii.

Od łazienki sypialnię oddziela przeszklona tafla drzwi przesuwnych. Sama łazienka to kontynuacja nastroju – monochromatyczna, z subtelnym światłem i płytkami włoskiej marki Kronos imitującymi naturalny trawertyn.
molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount

molecules.inlineGallery.imageCount


