Brązy, zieleń dżungli i czerwień homara. Tak wygląda berliński penthouse z listy Elle Decoration International
To, co zaczęło się jako proste odświeżenie, szybko przerodziło się w kompleksową przebudowę 175-metrowego penthouse'u w tętniącej życiem berlińskiej dzielnicy Schöneberg. Zaglądamy do kolejnego mieszkania z prestiżowej listy A-List Elle Decoration International.

Właściciele domu zwrócili się do niemieckiego projektanta wnętrz Fabiana Freytaga z prośbą o reinterpretację ich przestrzeni w eklektycznym, artystycznym stylu retro, który podziwiali – zwłaszcza po tym, jak zakochali się w hotelu w São Paulo.
Odważne decyzje
Wizja Freytaga wymagała odważniejszej transformacji: nowych sufitów, wykończeń ścian, zabudów i przeprojektowanego planu pięter. Najbardziej spektakularnym gestem jest podniesiona, czarna, naturalna platforma w salonie, tworząca dwupoziomową przestrzeń, która obramowuje widok na Nollendorfplatz i zamienia salon w elegancką scenę.

Aby przywołać ducha lat 70., Freytag połączył warstwy brązów, zieleni dżungli, czerwieni homara, ciepłego orzecha, złocistego stopionego szkła i graficznych tkanin.
1 z 1

Miks stylów
Około 80% mebli to jego własny, rzeźbiarski projekt, uzupełniony akcentami boho, takimi jak lampy z rafii, ceramiczne stołki i szmaragdowe płytki. „Chciałem, aby przestrzeń sprawiała wrażenie podniesionej – jak wejście do filmu” – mówi.
Cały penthouse łączy w sobie styl retro i futurystyczny, odzwierciedlając współczesną tęsknotę za przeszłością, ale także modernizm. To celebracja różnorodnych faktur i rzemiosła, pokazująca, jak zaskakująco odważny i kolorowy może być niemiecki design, zwykle znany z klinicznej bieli Bauhausu.
Dwupoziomowy salon oscyluje między jasnymi srebrnymi elementami a ciemnymi kamieniami i orzechem. Sypialnia z kolei w elegancki sposób interpretuje przytulność. Odpowiadają za to zieleń mchu i bordowy kolore w połączeniu z panelem ściennym z orzecha. Łazienka wygląda i przypomina hollywoodzką toaletę z lat siedemdziesiątych. Z graficznymi płytkami i lampami „Modulo Wall” firmy CTO Lighting.

Wszystkie meble są wykonane na zamówienie, z wyjątkiem fotela „Marilyn” firmy Baxter i lamp: „Void Surface” Toma Dixona, „Maya” Frau Maier i „Lord Ballroom” Rubna. Ku zaskoczeniu wszystkich, Fabian Freytag przywraca starą, dobrą żaluzję w jaskrawoczerwonym kolorze homara. Stanowi ona tło dla jadalni z długą, rzeźbioną ławą i masywnym stołem. Krzesła są firmy Thonet, a kinkiet „Void Surface” Toma Dixona.
1 z 2

2 z 2

FABIAN FREYTAG
Fabian Freytag to berliński projektant wnętrz znany ze swojego kolorowego, kinowego i odważnie ekspresyjnego stylu. Odrzucając minimalizm, tworzy przestrzenie opowiadające historie, charakteryzujące się miejskim charakterem i „połączeniem piękna z buntem”. Jego prace obejmują domy prywatne, hotele i restauracje, z których każda ma swój charakterystyczny, rzeźbiarski akcent.

