Bez ozdobników i przesady. Tak wygląda 65-metrowe mieszkanie dla singla, który ceni porządek
Projekt mieszkania Julia Hołoś miał odpowiadać na potrzeby mężczyzny, który lubi porządek oraz prostotę. Głównym założeniem była przestrzeń intuicyjna w użytkowaniu oraz wizualnie uporządkowana. Ozdobniki i wnętrzarska przesada nie miały tu mieć miejsca.

Mieszkanie znajduje się we Wrocławiu. To 65 m2, na które składają się strefa dzienna połączona z kuchnią, łazienka, który wygląda jak domowe spa oraz sypialnia. Pomieszczenia wypełnia wnętrzarski spokój zbudowany przy użyciu odpowiednich materiałów. Drewno, kamień i stonowana paleta barw grają tu pierwsze skrzypce.
Mieszkanie dla mężczyzny
Głównym założeniem projektowym było stworzenie miejsca do życia, w którym wygoda oraz estetyka będą się wzajemnie przeplatać. To dlatego ta realizacja to opowieść o spokoju, świetle oraz harmonii. Nie ma tu industrialnych, surowych akcentów i detali, które budowały by typowo męski klimat. Zamiast tego jest stonowana i ciepła paleta barw, dzięki której mieszkanie jest jasne, przytulne, ale też nie monotonne.
Moim punktem wyjścia jest zawsze „człowiek, który tu będzie mieszkał” i jego rytmy dnia, emocje, osobowość, sposób używania przestrzeni. Dlatego w tym projekcie unikałam zbędnych efektów. Zależało mi na tym, by wnętrze było autentyczne, spokojne, ale z charakterem.
Wystrój tworzy cała gama naturalnych wykończeń. Dwa przewodnie, takie jak drewno i kamień, budują udaną naturalną hybrydę. Ich tłem jest kolorystyka utrzymana w spokojnej palecie. Subtelne beże, jasne szarości, przełamane czarnymi akcentami zastosowanymi w armaturze i dodatkach stanowią ciekawą mieszankę. Dzięki temu wystrój nabrał dynamizmu i wyrazistości, jednak tej nienachalnej.
1 z 3

2 z 3

3 z 3

Sprytne rozwiązania
Kuchnia została częściowo oddzielona od salonu pionową zabudową, która od strony aneksu kuchennego stanowi kontynuację mebli, a od strony wypoczynkowej pełni funkcję ściany TV. Takie rozwiązanie pozwoliło zachować otwarty plan, jednocześnie uporządkowało przestrzeń.

Miękka sofa, proste meble, światło przenikające przez wnętrze – wszystko tu służy jednemu celowi: stworzeniu atmosfery spokoju. Pomocne są tu kolory dominujące w mieszkaniu, bo przeciw otoczeniu w ciepłej tonacji beżu, piasku i szarości osiągniecie harmonii jest zdecydowanie łatwiejsze.
Ten projekt to też przypomnienie: piękno może być dyskretne. To mieszkanie chce być domem, miejscem schronienia, delikatnym tłem życia.
Łazienka to przestrzeń nawiązująca do domowego spa. Podobnie jak w innych częściach mieszkania znajdują się tu naturalne wykończenia, od drewna, po kamień, a całość uzupełniają czarne detale, jak chociażby minimalistyczne baterie. Dzięki temu wszystko jest spójne z resztą mieszkania. W łazience taki zestaw estetyczny sprzyja wyciszeniu i regeneracji.
1 z 5

2 z 5

3 z 5

4 z 5

5 z 5


