Azyl od przebodźcowanego świata na 51 m2. To mieszkanie w Katowicach to królestwo japandi i wabi-sabi
Natłok obowiązków i uciekający przez palce czas powodują, że coraz częściej szukamy w naszych czterech kątach schronienia. Wyciszenia od przebodźcowanego świata i azylu, w którym poczujemy spokój. Właśnie to znaleźli na 51 m2 w Kotwicach właściciele tego mieszkania. Pomogła im w tym Karolina Holda z Holda Studio.

Mieszkanie powstało z potrzeby zwolnienia tempa i wyciszenia. Projekt zakładał świadome ograniczenie bodźców z zewnątrz. Miało tu być kojąco i odprężająco. Zamiast krzykliwych kolorów królować miała spokojna paleta barw, a miejsce multiplikowanych form zajmuje cisza naturalnych materiałów. Drewno, piaskowe odcienie ścian i przyjemne w dotyku tkaniny są zaproszeniem do doświadczania.
Pełnia spokoju
Układ mieszkania obejmuje salon z aneksem kuchennym, sypialnię, korytarz, garderobę oraz łazienkę. Łącznie to 51 m2 starannie zaplanowanej przestrzeni, która zapewnia wygodę funkcjonowania domowników. Przestrzeń wypełnia zabudowa zaplanowana na wymiar, dzięki czemu każdy centymetr jest odpowiednio wykorzystany. To nie tylko zapewnia porządek i harmonię, ale też oferuje optymalną ilość miejsca do przechowywania.

Najważniejszym elementem tego mieszkania jest światło. Rano ociepla neutralne powierzchnie i wydobywa strukturę drewna, w południe podkreśla graficzną linię kamienia, a wieczorem mięknie w przygaszonym świetle lamp, tworząc scenografię dla domowych rytuałów: kolacji, książki, rozmowy.

Lustro w centrum uwagi
Choć wnętrze tętni spokojem naturalnych materiałów i nie ma tu mirażu soczystych barw, nie brakuje detali, które kreślą klimat tego miejsca. Jednym z takich elementów jest lustro. Zostało stworzone specjalnie do tego mieszkania i doskonale wpisuje się w estetykę. Jego miękka linia i tkaninowa rama multiplikują światło, stając się nie tylko przedmiotem użytkowym, lecz także ciekawą rzeźbą. To przedmiot, który równie dobrze mógłby znaleźć się w galerii. Tu staje się obiektem codzienności. Pięknej codzienności!
1 z 2

2 z 2

Sztuka we wnętrzu
Lustro nie jest głównym atutem mieszkania. Choć jego atrakcyjna rama przykuwa wzrok, to konkurencją dla efektownego zwierciadła jest sztuka wisząca na ścianach! Właściciele postawili na obraz Evy Jablonsky, który zaznacza swoją obecność. Abstrakcyjne, ale miękkie w odbiorze i rezonujące z paletą wystroju dzieło w wyjątkowy sposób dopowiada historię przestrzeni.
1 z 1

Wabi-sabi i japandi
Estetyka mieszkania to miks dwóch nurtów czerpiących dużo z natury. Architektka Karolina Holda połączyła spokojne japandi z wabi-sabi. Obydwa charakteryzuje zamiłowanie do przyrodniczych akcentów oraz prostoty, w której najważniejsza jest nie forma, a wzory, tekstury i zmysłowe doświadczania. To idealne kierunki do tego, by stworzyć przestrzeń o tak odprężającej sile! Inspiracje nurtami wyczuwalne są nie w dekoracjach, lecz w podejściu; jest tu oszczędnie w detalach, ale nie surowo i pusto. Ceramika o organicznych formach, tekstury widoczne z bliska, miękkie tkaniny są największą biżuterią tej aranżacji.
1 z 5

2 z 5

3 z 5

4 z 5

5 z 5


