100 m2 w poznańskich Jeżycach. Rodzina z dzieckiem stworzyła tu nowoczesny azyl z niebieskim kolorem w roli głównej
W poznańskich Jeżycach powstało mieszkanie, w którym eklektyzm miesza się z nowoczesnością. Na 100 m2 architektki Ania Maj i Kasia Frankowska z pracowni Nuut stworzyły idealne wnętrze dla pary, ich dziecka oraz kota.

100 m2 stało się tu sceną dla odważnych decyzji projektowych, a także sprytnych zabiegów wnętrzarskich. Funkcjonalność miesza się z intymnością, a ciekawa estetyka konkuruje z praktycznym podejściem. Dzięki temu każdy z domowników, nawet kot, czuje się tu dobrze.
Duże zmiany
Zastany układ deweloperski nie odpowiadał właścicielom. To dlatego w mieszkaniu zaprowadzono wiele zmian. Głównym założeniem było wykreowanie strefy dziennej, która będzie sercem domu. Miała to być przestrzeń otwarta, funkcjonalna i jednocześnie też przyjazna. Z jednej strony miała zapewniać możliwość spędzania czasu razem, a z drugiej miała zawierać dodatkowe ukryte pomieszczenie; prywatną strefyęhobby, dostępnej z kuchni, lecz niewidocznej dla gości. To miejsce ma wiele funkcji. Jest domowym biurem, mini siłownią oraz przestrzenią do realizacji pasji.

Przestawianie ścianek działowych nadało pomieszczeniom nowe definicje. Powstały trzy sypialnie oraz garderoba z dwoma wejściami, a także m.in. stylowa kuchnia, która stała się najbardziej wymagającą częścią projektu. Jej ostateczny kształt to efekt współpracy trzech niezależnych ekip: stolarzy, kamieniarzy oraz specjalistów od przeszkleń.

Dwie wizje
Plany na estetyczną odsłonę mieszkania w Jeżycach były różne. Podczas gdy właścicielka szukała ukojenia w jasnych, świetlistych płaszczyznach, właściciel skłaniał się ku głębokim, ciemniejszym tonacjom. Projektantki Ania Maj oraz Kasia Frankowska z pracowni Nuut połączyły umiejętnie te wizje przy pomocy wspólnego mianownika, czyli niebieskiego.

We wnętrzu zaskakują różnorodne barwy, ciekawe faktury i elementy o mniej formalnym charakterze. Kuchnia jest królestwem kamienia i szlachetnych wykończeń, a łazienki kuszą odmiennymi stylistykami. W tej ogólnodostępnej panuje wyrazista estetyka, natomiast w przestrzeni przynależącej do sypialni master króluje ciemna kolorystyka i stonowane wzory odpowiadające gustom właściciela.

Potrzeby na pierwszym planie
Funkcjonalna strona projektu była na wagę złota. To dlatego każdy centymetr powierzchni jest dostoswany do potrzeb praz pasji domowników, w tym także kota! W mieszkaniu powstały osobne pomieszczenie na pralkę i suszarkę, miejsce na rower, a także ukryte w zabudowie przestrzenie na kuwety i miski dla kota. Nawet tkaniny został dopasowane tak, by wytrzymały próbę czasu w mieszkaniu dzielonym z dzieckiem i czworonogiem.
1 z 11

2 z 11

3 z 11

4 z 11

5 z 11

6 z 11

7 z 11

8 z 11

9 z 11

10 z 11

11 z 11


