Ogrodnicy robią to zawsze przed falą upałów. Zrób tę jedną rzecz, zanim termometry oszaleją
Prognozy pogody nie pozostawiają złudzeń. Nad Polskę znów nadciąga fala upałów! W czasie gdy żar leje się z nieba cierpimy jednak nie tylko my oraz zwierzęta, ale też plony i kwiaty. Co warto zrobić, aby uratować rośliny? Ogrodnicy są zgodni: najlepszą formą ochrony przed suszą jest ściółkowanie.

Niemal tropikalna aura nie sprzyja roślinom, a konieczność ciągłego podlewania daje się we znaki. Jednak podczas gdy większość z nas biega z konewkami po zmroku, albo od wczesnego poranka rozkłada węże, ogrodnicy mają znacznie lepsze rozwiązanie. Świetną praktyką, by uratować kwiaty i plony jest ściółkowanie! Na czym ono polega i jak wykonać je prawidłowo?
Co to jest ściółkowanie?
Gdy żar leje się z nieba, a temperatura w cieniu osiąga zawrotne 30 stopni Celsjusza, nieosłonięta niczym gleba potrafi rozgrać się nawet do pięćdziesięciu stopni! Dla roślin to potężny stres termiczny. Woda wylewana podczas słonecznego dnia na nic się zdaje. Paruje w zawrotnym tempie, a rośliny nie nadążają z pobieraniem wilgoci. Ich liście wiotczeją, a zawiązki pomidorów czy ogórków po prostu opadają. Zamiast obfitych plonów, zostaje nam spalona słońcem pustynia. Ratunkiem jest wtedy sprawdzony trik ogrodników: ściółkowanie.

Ściółkowanie to pokrywanie gleby wokół roślin warstwą materiału ochronnego (organicznego lub nieorganicznego). Warstwa taka nazywana jest ściółką i pełni w ogrodzie kilka bardzo praktycznych funkcji. Przede wszystkim zatrzymuje wodę w glebie i zapobiega jej odparowywaniu. Ziemia pod powierzchnią ściółki przez dłuższy czas pozostaje wilgotna, korzenie nie przegrzewają się.
Korzyści ściółkowania
Ściółka to również naturalna bariera dla chwastów, co jest korzyścią dodaną do ochrony przez parzącymi promieniami słońca. Niechciane rośliny nie mają dostępu do słońca, a więc nie wzrastają, co tym samym ogranicza konieczność częstego plewienia.
Korzyści ze ściółkowania jest jednak znacznie więcej. Naturalna, organiczna ściółka może poprawić strukturę gleby! Rozkładając się, dostarcza do ziemi wiele cennych składników odżywczych, dzięki czemu rośliny lepiej rosną. Co ważne, to nie tylko bariera ochronna przed chwastami czy słońcem, ale i sposób na czyste owoce i warzywa! Ściółka chroni przed błotem, wiec truskawki można zjadać prosto krzaczka!
1 z 1

Czym ściółkować?
Do ściółkowania można wykorzystać wiele materiałów, zarówno od tych gotowych, dostępnych od ręki w supermarkecie, po te, które znajdują się we własnym ogródku. Najczęściej wykorzystywana jest słoma! To najlepszy przyjaciel przydomowego warzywnika. Sprawdza się podczas uprawy truskawek, poziomek czy papryki, ponieważ chroni nie tylko przed słońcem, ale sprawia, że owoce i warzywa nie lezą bezpośrednio na ziemi.
Dobrym materiałem do ściółkowania jest też kora. Jest idealna pod krzewy ozdobne, tuje, hortensje czy iglaki. Wygląda niezwykle estetycznie i świetnie zakwasza glebę, co uwielbiają rośliny kwasolubne. Żeby materiał wytrzymał dłużej, najlepiej sięgnąć po korę przekompostowaną.

Najtańszym rozwiązaniem jest… świeżo skoszona trawa! Wystarczy rozsypać ją wokół kwiatów, krzewów i warzyw. Ten rodzaj ściółki szybko wysycha, tworząc genialną matę, a rozkładając się, dodatkowo nawozi ziemię azotem.
3 złote zasady ściółkowania
Jak prawidłowo wykonać ściółkowanie? Ważne są grubość warstwy, odpowiednie przygotowanie podłoża, a także sam proces. O czym należy pamiętać? Ściółkę rozkłada się warstwą grubości mniej więcej 5–8 cm wokół roślin (w przypadku trawy 3-5 cm). Zanim jednak przystąpisz do ściółkowania, oplew i podlej ziemię. Usuń chwasty i obficie podlej grządki. Na koniec pamiętaj, by nie przysypywać bezpośrednio szyjki korzeniowej czy pnia, bo mogłoby to sprzyjać gniciu. Zachowaj odpowiedni odstęp. Wynosi on od 1 do 2 cm wokół pnia lub łodygi.



