Gdy czekolada spotyka ikony polskiego designu! Te wielkanocne figurki wyglądają jak słynna porcelana z Ćmielowa
W tym roku święta wielkanocne mogą mieć znacznie smaczniejszy przebieg. Wszystko za sprawą czekoladowych figurek inspirowanych kultową porcelaną z Ćmielowa.

Słodkie kurczaczki, cukrowy baranek i inne wielkanocne dekoracje mają w tym roku apetycznego rywala. Warszawska cukiernia Lukullus, świętując swoje 80-lecie, stworzyła limitowaną edycję ręcznie robionych słodkości, które mogą być nie tylko piękną, ale i pyszną oprawą stołu.
Smakowity design
Inspiracja przyszła z Francji; kraju, w którym tradycja deserowych figurek świątecznych jest wciąż żywa. To właśnie tam Albert Judycki oraz Jacek Malarski, właściciele cukierni Lukullus, zainspirowali się pomysłem na wielkanocne dekoracje w czekoladowym wydaniu. Tak zrodził się pomysł na konkurs skierowany do studentów i absolwentów Wydziału Rzeźby stołecznej ASP.

Założeniem konkursu był projekt trzech figurek wielkanocnych inspirowanych kultową porcelaną z Ćmielowa. Zwycięzcą został Mateusz Podgajny, który stworzył trio zachwycające minimalistyczną formą. Kurczaczek, zajączek i baranek stanowią niejako hołd dla polskiego rzemiosła i zjawiskowo przekładają wzorniczy język manufaktury Ćmielów na czekoladowe specjały.

Limitowana edycja
Figurki projektu Mateusza Podgajnego są częścią limitowanej kolekcji czekoladek, które mogą zagościć na wielkanocnym stole. Specjały wykonane są z najwyższej jakości mlecznej czekolady Lubeca, która stanowi idealną masę dla precyzyjnych kształtów wyróżniających ćmielowskie fomy.
Oficjalna sprzedaż ruszyła 21 marca 2026 i dostępna jest w salonach Lukullusa do Wielkanocy.

Pokazywanie elementu 1 z 1


