Reklama

To nie tylko kadry zatrzymane na płótnie. Wystarczy podejść bliżej i przyjrzeć się, by zobaczyć że na powierzchni malarskiego dzieła jest coś więcej. To drobny, przestrzenny detal, który wyrasta z obrazu jak szept, który ktoś zostawił w połowie zdania. Porcelanowa forma pokryta 24-karatowym złotem lub platyną jest integralną częścią twórczego dialogu dwóch artystek.

Dwie artystki, jeden język

Joanna Sarapata, malarka od lat badająca granice między figurą a emocją, prezentuje swoją najnowszą kolekcję prac, po raz pierwszy wprowadzając do swoich płócien elementy rzeczywistej biżuterii. Ich autorką jest Romana Bielecka - artystka, której porcelanowe formy łączą precyzję rzemiosła z wrażliwością rzeźby. W spotkaniu tych dwóch światów przestrzenne detale żyją w symbiozie. Są niczym delikatny szept, który przyciąga uwagę i nadaje obrazowi tajemniczy, hipnotyzujący charakter.

Twórczy dialog

Kolekcja "Złoty Szept" to rozmowa prowadzona na kilku poziomach jednocześnie. Między materią płótna a blaskiem złota. Między gestem malarki a ciszą, którą ten gest pozostawia. Między tym, co widzi oko, a tym, co czuje się dopiero po chwili. Artystki zapraszają do świata, w którym kobiecość nie jest tematem obrazu. Jest jego językiem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...