Reklama

Tekst: Andrzej Kareński-Tschurl

Wiele zachwycających artystycznych wytworów powstało w wyniku cierpienia, obsesji czy tragicznych wydarzeń. Piękno bowiem często niestety skrywa mroczne historie.

Mroczne sekrety

Ciemne lochy bez dopływu świeżego powietrza i katorżnicza praca przy rozżarzonych piecach, a co najgorsze, brak najmniejszych perspektyw na poprawę losu. Robotników traktowano jak niewolników i pilnowano z obawy o zdradę tajemnic pozwalających na produkcję „białego złota”. To obraz daleko odbiegający od opowieści o subtelnych figurkach tancerek, biskwitowych aniołkach czy filiżankach z cienkiej porcelany.

Recepturę na produkcję tej cennej materii odkryto w Europie ponad 300 lat temu w Miśni. Niebawem powstały konkurencyjne manufaktury w Wiedniu, Sèvres pod Paryżem, Berlinie i Kopenhadze, a rywalizacja między nimi to opowieść o szpiegostwie, zdradach i ludzkim cierpieniu.

Sycylijskie legendy

Historie o kruchym pięknie często budzą grozę, podobnie jak opowieść związana z sycylijską ceramiką, która przybiera formę głowy Maura. Jest wiele wersji legendy opowiadającej o romansie pięknej mieszkanki Palermo, która podobno zakochała się w obcym, ciemnoskórym przybyszu. Wybuchł skandal i oboje zostali ścięci, a ich głowy wystawiono jako donice na balkonie domu jej arystokratycznej rodziny.

fot: unsplash
fot: unsplash

Inna wersja mówi o zemście zdradzonej Sycylijki, która nie zamierzała darować swemu kochankowi porzucenia jej i decyzji o powrocie do rodzinnego domu oraz żony i dzieci. Postanowiła zatrzymać go na zawsze, ścinając mu głowę, a w niej jak w donicy posadziła bazylię rosnącą najbujniej na całej wyspie.

Niezależnie od wersji tej historii, która wciąż fascynuje rzemieślników i artystów, Testa di Moro jest symbolem namiętności, zemsty oraz wiecznej pamięci o ukochanej osobie i nieodzownym elementem sycylijskiego dziedzictwa.

Głowy Maura i Kobiety to jedne z najbardziej popularnych pamiątek przywożonych z włoskiej wyspy. Ich tajemnicze piękno wciąż odmienia balkony, ogrody i tarasy w różnych zakątkach świata.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...