Polscy artyści, którzy podbili Paryż. Wystawa „École de Paris" w Warszawie tylko do 14 maja
Tylko do 14 maja w DESA Unicum będzie można zobaczyć wystawę „École de Paris". To ekspozycja poświęcona polskim artystom, którzy na przełomie XIX i XX wieku tworzyli w Paryżu obok największych mistrzów swoich czasów. Na zwiedzających czeka 54 dzieł. Wstęp bezpłatny.

École de Paris nie była instytucją w tradycyjnym rozumieniu. To nieformalne środowisko artystów, którzy przybyli do Paryża z Europy Środkowo-Wschodniej i znaleźli w nim przestrzeń do tworzenia na własnych zasadach. Stolica Francji przyciągała malarzy, rzeźbiarzy i poetów, dając im wolność, kontakt z awangardą i możliwość wystawiania obok Picassa czy Chagalla. W tym kręgu znaczącą rolę odegrali także Polacy.
Okrągłe jubileusze
Tegoroczna wystawa powstała z okazji trzech ważnych rocznic. W 2025 roku przypada 150. rocznica urodzin Meli Muter, 130. rocznica urodzin Zygmunta Menkesa oraz 100 lat od śmierci Eugeniusza Zaka. Każde z nich to osobna, fascynująca historia.
Mela Muter – właściwie Maria Melania Mutermilch – była jedną z niewielu kobiet, które zdobyły w ówczesnym Paryżu prawdziwe uznanie. Wynajęła pracownię na Montparnassie tuż obok atelier Olgi Boznańskiej, kształciła się w Académie de la Grande Chaumière i wypracowała własny, rozpoznawalny styl. Malowała bezpośrednio na surowym, niezagruntowanym płótnie, często sięgając po tematy macierzyństwa i portretu. Na wystawie można zobaczyć trzy jej prace, w tym dwa obrazy dwustronne.
1 z 1

Zygmunt Menkes przybył do Paryża w 1923 roku ze Lwowa, gdzie jako student zarabiał na życie, odnawiając kościoły. W stolicy Francji szybko zwrócił na siebie uwagę krytyka E. Tériade'a – tego samego, który promował Chagalla. Przed wybuchem II wojny światowej wyjechał do Nowego Jorku, gdzie wszedł w krąg polskiej emigracji i zaprzyjaźnił się z Tuwimem, Lechoniem i Wierzyńskim. Jego prace trafiły ostatecznie do Metropolitan Museum of Art i Whitney Museum. Na wystawie prezentowane są cztery jego dzieła.
Eugeniusz Zak przyjechał do Paryża mając zaledwie 17 lat. Dziesięć lat później miał już za sobą indywidualną wystawę w prestiżowej Galerie Drouet. Przyjaźnił się z Muter, mieszkał z Menkesem i Chagallem, należał do Stowarzyszenia Artystów Polskich „Rytm". Jego malarstwo – spokojne, zamyślone, balansujące między rzeczywistością a marzeniem – przyciągało uwagę krytyków i kolekcjonerów. Zmarł nagle na atak serca w wieku 41 lat. Na wystawie można zobaczyć dwie jego charakterystyczne prace: „Matkę z dzieckiem" oraz „Chłopca na tle krajobrazu".
54 dzieła
Ekspozycja jest imponująca. Obok prac trzech głównych bohaterów wystawy ekspozycja prezentuje również dzieła innych artystów związanych z École de Paris – Mojżesza Kislinga, Henryka Haydena, Tadeusza Makowskiego, Szymona Mondzaina czy Olgi Słomczyńskiej. Łącznie na zwiedzających czeka 54 prace.
1 z 1

Dzisiaj twórczość polskich artystów z tamtego okresu stanowi fundament najważniejszych prywatnych zbiorów budowanych w latach 80. i 90., a kolekcjonerzy przywracają im należne miejsce w historii sztuki, czego przykładem była niedawna wystawa w Musée de Montmartre, prezentująca prace z kolekcji Marka Roeflera.
1 z 1

Do 14 maja publiczność ma okazję zobaczyć aż 54 prace artystów podczas wystawy „École de Paris” w DESA Unicum, przy ul. Pięknej 1A w Warszawie. Wstęp bezpłatny.

